I C 475/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Łomży z 2025-12-05
Sygn. akt I C 475/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 grudnia 2025 r.
Sąd Okręgowy w Łomży I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodnicząca: |
Wiesława Kozikowska |
|
Protokolant: |
Ewa Miciura |
po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2025 r. w Łomży na rozprawie
sprawy z powództwa P. J.,
przeciwko (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W.
o zapłatę
I. Zasądza od pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda P. J. kwotę 311.963,09 zł (słownie: trzysta jedenaście tysięcy dziewięćset sześćdziesiąt trzy złote dziewięć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 15 lipca 2025 roku do dnia zapłaty tytułem zwrotu świadczenia nienależnego spełnionego przez powoda na rzecz pozwanego w wyniku wykonania nieważnej umowy nr (...) z 30 września 2008 roku, zmienionej aneksem nr (...) z dnia 20 października 2008 roku;
II. Zasądza od pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powoda P. J. kwotę 11.817,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Sygn. akt I C 475/25
UZASADNIENIE
Powód P. J. wniósł o zasądzenie od strony pozwanej (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na swoją rzecz kwoty 311.963,09 zł tytułem zwrotu nienależnych świadczeń wykonywanych na rzecz pozwanego w okresie od 30 września 2008 r. do 23.08.2019 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od tej kwoty od dnia 15 lipca 2025 roku do dnia załaty.
Powód wniósł też o zasądzenie na ich rzecz od pozwanego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, wszystkich uiszczonych opłat skarbowych od pełnomocnictw oraz wszystkich uiszczonych opłat sądowych i zaliczek na wydatki Sądu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od sumy tych kosztów od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego te koszty do dnia zapłaty.
Pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł.
Nadto, pozwany wniósł o zastosowanie w niniejszej sprawie tzw. „teorii salda” i rozliczenie stron na jej podstawie.
Sąd Okręgowy ustalił, co następuje:
W dniu 30 września 2008 roku powód P. J. wraz z rodzicami H. J. i L. J. jako Kredytobiorcy oraz Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W., poprzednik prawny pozwanego, jako Kredytodawca zawarli umowę kredytu nr (...) kredytu budowlanego w walucie wymienialnej.
Na mocy § 1 ust. 1 i 2 umowy, kredyt denominowany został udzielony w kwocie 74.754,10 (...) na okres kredytowania od dnia zawarcia umowy do 31 stycznia 2022 r..
Jak wskazuje § 1 ust. 3 umowy, kredyt przeznaczony jest na budowę i zakup lokalu mieszkalnego położonego w Ł..
Jak stanowił § 2 ust. 1 umowy od kwoty udzielonego kredytu bank pobiera jednorazowo, najpóźniej w dniu wypłaty kredytu, bezzwrotną opłatę przygotowawczą w wysokości 373,77 (...).
Na podstawie § 2 ust. 2 umowy, kredyt zostanie wypłacony jednorazowo bezgotówkowo, na rzecz spółdzielni mieszkaniowej w terminie do dnia 30 września 2009 roku.
Według §3 ust. 1 i 2 umowy, oprocentowanie kredytu wynosi w dniu zawarcia niniejszej umowy 4,5967% w stosunku rocznym. Oprocentowanie jest zmienne i ustalane jest w oparciu o stopę referencyjną 6M LIBOR, zaokrągloną do czwartego miejsca po przecinku, obowiązującą w Banku w dniu podpisania umowy kredytu, a w okresie kredytowania - w pierwszym dniu kolejnego okresu stabilizacji oprocentowania oraz przy uwzględnieniu marży Banku w wysokości 1,60 punktu procentowego (pp). Pierwsza zmiana oprocentowania nastąpi w 6 miesiącu od dnia podpisania niniejszej umowy. Każda następna zmiana oprocentowania następuje po upływie 6 miesięcy od poprzedniej zmiany. Zmiana oprocentowania wynikająca ze zmiany stopy referencyjnej nie stanowi zmiany warunków umowy.
Na mocy §4 ust. 1 umowy, Kredytobiorca zobowiązał się do spłaty kredytu wraz z odsetkami w terminach określonych w ust. 3. Spłata kredytu następuje w złotych. Zmiana kursu waluty wpływa na wysokość salda kredytu oraz raty kapitałowo - odsetkowej.
Zgodnie z § 4 ust. 2 umowy, kredyt i odsetki spłacane miały być miesięcznie w ratach annuitetowych (równych ratach kapitałowo - odsetkowych). Każda rata za wyjątkiem raty wyrównującej zawiera pełne odsetki naliczone za okres miesiąca od salda kredytu pozostającego do spłaty oraz część kapitału. Pierwsza lub ostatnia rata kapitałowo - odsetkowa może być ratą wyrównującą.
Pierwszy termin spłaty kapitału i odsetek przypadał 15 dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym nastąpiła wypłata (§ 4 ust. 3 umowy).
Wedle § 13 ust. 2 pkt 2 lit. b) umowy kredytu „Z tytułu udzielonego (...) Bank pobiera od Kredytobiorcy, oprócz opłaty przygotowawczej, o której mowa w §2 ust. 1, następujące opłaty: 2) opłaty należne Bankowi z tytułu ustanowienia zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia: b) kredytowanego wkładu własnego w wysokości 12.534,51 (...)na dzień zawarcia umowy kredytu 3,5 % kwoty ubezpieczonego kapitału za okres 60 miesięcy, co wynosi 987,22 zł”.
Jak stanowił § 17 umowy, w sprawach nieuregulowanych w niniejszej umowie zastosowanie ma Regulamin kredytu hipotecznego i budowlanego.
Aneksem nr (...) do umowy kredytu budowlanego w walucie wymienialnej nr (...)/3000z z 30 września 2008 roku zawartym pomiędzy P. J., H. J. oraz L. J. skreślono treść § 6 pkt 2 ppkt 1 oraz § 2 ust. 3 pkt 2 lit. c umowy, zaś pozostałe warunki umowy pozostały bez zmian.
Według § 10 ust. 1 regulaminu, niezależnie od ograniczeń wysokości kwoty Kredytu, wynikających z postanowień § 9 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz § 9 ust. 2 pkt 1, Bank może udzielić Kredytu w wysokości do 100% mniejszej z wartości - Kosztu (...)/Kosztu Nabycia lub Wartości (...)/Spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu jeżeli Wnioskodawcy ustanowią dodatkowe zabezpieczenie spłaty Kredytu w postaci ubezpieczenia kredytowanego wkładu własnego albo inne zaakceptowane przez Bank.
Z kolei, § 10 ust. 4 regulaminu brzmiał „W przypadku, gdy Kredytobiorca korzysta z ubezpieczenia kredytowanego niskiego wkładu własnego, tymczasowym zabezpieczeniem spłaty kredytu musi być ubezpieczenie Kredytu.
Wedle § 11 ust. 3 regulaminu, w przypadku Kredytów w walutach wymienialnych wysokość Kredytu na potrzeby określenia procentowego stosunku kwoty Kredytu do Wartości (...)/Spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu określa się w złotych według kursu kupna waluty obowiązującego w Banku w chwili złożenia wniosku kredytowego.
Zgodnie z § 18 ust. 3 regulaminu w przypadku kredytów udzielanych w walutach wymienialnych dla potrzeb ustalenia wysokości wkładu własnego przyjmuje się kurs kupna waluty obowiązujący w Banku w chwili złożenia wniosku kredytowego.
Stosownie do § 37 ust 1 Regulaminu, kredyty w walutach wymienialnych wypłacane są w złotych, przy zastosowaniu kursu kupna waluty obowiązującego w banku w chwili wypłaty.
Zgodnie z § 37 ust 2 Regulaminu, kredyty w walutach wymienialnych podlegają spłacie w złotych, przy zastosowaniu kursu sprzedaży waluty obowiązującego w banku w chwili spłaty.
Wedle § 38 ust. 1 Regulaminu odsetki, prowizje oraz opłaty, naliczane w walucie kredytu i podlegają spłacie w złotych, przy zastosowaniu kursu sprzedaży walut obowiązującego w banku w chwili spłaty.
Jak wskazywał § 38 ust. 2 Regulaminu, w przypadku kredytu w walucie wymienialnej, w celu ustalenia całkowitego kosztu i łącznej kwoty kosztów kredytu, stosuje się kurs sprzedaży waluty kredytu, obowiązującego w banku w chwili ustalenia kosztu. W przypadku konieczności ustalenia w walucie wysokości kosztu podanego w złotych stosuje się kurs kupna waluty kredytu, obowiązujący w banku w chwili ustalenia kosztu.
Na mocy § 39 ust. 5 regulaminu, przy przewalutowaniu stosuje się obowiązujący w Banku w chwili podpisania przez Kredytobiorcę aneksu do umowy Kredytu o przewalutowaniu, kurs: 1) sprzedaży waluty - w przypadku przewalutowania z waluty wymienialnej na złote, 2) kupna waluty - w przypadku przewalutowania ze złotych na walutę wymienialną, 3) kupna/sprzedaży walut - w przypadku przewalutowania z waluty wymienialnej na inną walutę wymienialną.
§ 39 ust. 7 regulaminu stanowił, że przy przewalutowaniu stosuje się obowiązujący w Banku w chwili podpisania przez Kredytobiorcę aneksu, kurs kupna/sprzedaży waluty.
Jak mówił § 40 ust. 2 regulaminu kredytobiorca zobowiązuje się do pokrycia ewentualnej różnicy pomiędzy kwotą Kredytu przeliczoną na złote po kursie kupna obowiązującym w dniu złożenia wniosku o Kredyt, a kwotą Kredytu przeliczoną na złote po kursie kupna z dnia wypłaty Kredytu, niezbędną do zamknięcia inwestycji.
Powód, jak też jego rodzice H. J. i L. J. w momencie zawierania przedmiotowej umowy nie mieli zdolności do zawarcia umowy kredytu złotówkowego. Bank nie przedstawił powodowi i jego rodzicom wykresów historycznych kursu franka. Była tylko informacja, że kurs franka jest zmienny. Nie przekazano powodowi informacji, od czego kurs będzie zależny. Powód i jego rodzice nie zgłaszali chęci negocjacji zawieranej umowy. Nie odczuwali oni potrzeby negocjowania warunków umowy, ponieważ ufali bankowi. Matka powoda od lat posiadała konto w banku (...) S.A..
Powód P. J., jak też jego rodzice H. J. i L. J. wystosowali do pozwanego pismo zatytułowane (...), wzywając pozwanego do zwrotu kwoty 308.408,34 zł z tytułu nienależnie pobranych środków w okresie od dnia 30 września 2008 roku do 23 sierpnia 2019 roku - z powodu nieważności umowy kredytu z 30 września 2008 roku. Powód P. J. spłacił kredyt w dniu 23 sierpnia 2019 roku.
Pismem z 14 lipca 2025 roku pozwany bank odmówił spełnienia żądania powoda i jego rodziców.
W okresie od 30 września 2008 roku do 23 sierpnia 2019 roku powód P. J. spłacił łącznie kwotę 311.693,09 zł, w tym 308.408,34 zł tytułem spłat rat kredytu, 699,83 zł tytułem ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, 1.925,95 zł tytułem ubezpieczenia pomostowego, 928,97 zł tytułem prowizji przygotowawczej.
(Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie: dokumentów i kopii dokumentów k. 25-53v, 91-163, , wyjaśnień i zeznań powoda k. 169-169v).
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Przede wszystkim, brak było podstaw do uznania, że kredytobiorcy H. J. i L. J. przystąpili do sprawy po stronie powodowej. Nie złożyli bowiem stosownych oświadczeń o przystąpieniu do sprawy. Na rozprawie w dniu 28 października 2025 roku Sąd zawiadomił H. J. i L. J. o toczącym się postępowaniu i pouczył o możliwości przystąpienia do sprawy po stronie powodowej. Osoby, którym przysługuje uprawnienie udziału w sprawie w charakterze powodów i które zostały przez sąd zawiadomione o toczącym się procesie, nie stają się przez sam fakt takiego zawiadomienia uczestnikami postępowania po stronie powodowej. Zawiadomienie to daje im jedynie możność przystąpienia do sprawy, której nie wolno automatycznie utożsamiać z uzyskaniem statusu strony powodowej. Status taki H. J. i L. J. uzyskaliby po złożeniu stosownych oświadczeń o przystąpieniu do sprawy w charakterze powodów, co zostało przez nich zaniechane. Warunków takiego oświadczenia nie spełnia oświadczenie znajdujące się na karcie 181 akt sprawy, albowiem wynika z niego jedynie, że H. J. i L. J. wskazują, że kredyt nr (...) spłacał w całości P. J.. Wobec tego brak jest podstaw do uznania, aby H. J. i L. J. uzyskali status powodów w niniejszej sprawie.
Następnie wskazać należy, że powód P. J. domagał się zapłaty wskazując na nieważność umowy kredytowej, która łączyła go z pozwanym.
Stosownie do art. 189 k.p.c., powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Niewątpliwie powód posiada interes prawny w ustaleniu nieważności umowy. W okolicznościach sprawy niniejszej, istnieje niepewność co do ważności umowy i w konsekwencji istnienia roszczenia powoda. Interes prawny zachodzi bowiem wówczas, gdy istnieje niepewność danego prawa lub stosunku prawnego, zarówno z przyczyn faktycznych, jak i prawnych.
W następnej kolejności należało przesądzić, czy przedmiotowa umowa kredytu była umową ważną.
Zdaniem Sądu, umowa kredytu była dotknięta wadami, które rzutują na jej ważność.
Konstrukcja kredytu była taka, że kwota w umowie była wyrażona we frankach szwajcarskich, ale kredyt miał zostać faktycznie wypłacony w złotych. Od kwoty zobowiązania wyrażonej w (...) miały być liczone odsetki, które miały być spłacone w złotych. Jednakże zmiana kursu waluty wpływała na wysokość salda kredytu oraz raty kapitałowo – odsetkowej. Wszystkie przeliczenia miały być dokonywane w oparciu o kursy waluty, arbitralnie ustalane przez Bank.
Zdaniem Sądu, nie ma podstaw do kwestionowania co do zasady możliwości zawierania umów waloryzowanych walutą obcą w dacie zawarcia przedmiotowej umowy, umowy takie nie były sprzeczne z zasadą walutowości z art. 69 ustawy prawo bankowe oraz zasadą swobody umów z art. 353 1 k.c..
Jak wskazują postanowienia zawartej przez strony umowy, bank pozostawił do dyspozycji kredytobiorców kredyt w kwocie 74.754,10(...), przeznaczony na budowę i zakup lokalu mieszkalnego położonego w Ł.. Zawarta umowa była umową kredytu.
Stosownie do art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu i z tej też definicji należy wyjść oceniając przedmiotową umowę. Zgodnie z art 69 ust. 2 prawa bankowego umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.
Wprawdzie ustawa - Prawo bankowe w dacie zawarcia umowy przez strony nie przewidywała możliwości udzielania kredytów denominowanych to jednak niewątpliwie co do zasady istniała wówczas możliwość konstruowania w tym czasie umów kredytu denominowanego w walucie obcej. Udzielanie tego typu kredytów było co do istoty zgodne z zasadą swobody umów wyrażoną w art. 353 1 k.c. i nie naruszało istoty umowy kredytu. Bank udostępniał bowiem kredytobiorcy kapitał kredytu, kredytobiorca go wykorzystywał oraz był zobowiązany do zwrotu kapitału.
Ponadto, ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2011 nr 165 poz. 984) w art. 4 stanowi, iż w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy (26 sierpnia 2011 roku) ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone – do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Przepis ten potwierdza stosowanie przepisów dodanych ustawą nowelizującą Prawo bankowe do umów zawartych przed tą nowelizacją.
Istnieją natomiast podstawy do stwierdzenia, że klauzule – na podstawie których dochodziło do przeliczenia wypłaconej w złotówkach kwoty kredytu i spłacanej w złotówkach na (...) według kursu banku (§ 1 ust. 1 umowy, § 4 ust. 1 umowy; § 13 ust. 2 pkt 2 lit. b) umowy, § 11 ust. 3 Regulaminu, § 18 ust. 3 Regulaminu, § 37 ust. 1 Regulaminu; § 37 ust. 2 Regulaminu; § 38 ust. 1 Regulaminu; § 38 ust. 2 Regulaminu, § 39 ust. 5 Regulaminu, § 39 ust. 7 Regulaminu, § 40 ust. 2 Regulaminu) – są klauzulami abuzywnymi.
Powyższe postanowienia wskazywały kurs (...) przyjmowany do ustalenia wysokości kredytu w tej walucie przy jego wypłacie oraz kurs (...), według którego miała być ustalana wysokość kolejnych rat spłaty w PLN. Pierwszy z nich – przyjmowany do ustalenia wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie kredytu – określano jako kurs kupna (...), który miał wynikać z kursów walut banku ogłaszanej w siedzibie banku, a drugi - przyjmowany do ustalenia i rozliczenia wysokości kolejnych rat - jako kurs sprzedaży, który miał wynikać z aktualnych kursów banku.
Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. § 2 stanowi, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Stosownie do § 3 wskazanej regulacji prawnej nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z § 4 ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie do art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.
Przepisy art. 385 1 i n. k.c. stanowią implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE 1993 L 95, s. 29, ze zm.). Przepisy te wprowadzają instytucję niedozwolonych postanowień (klauzul) umownych, które bywają też nazywane klauzulami abuzywnymi.
Artykuł 385 1 k.c. stosuje się do umów zawieranych między przedsiębiorcą a konsumentem. Ochrona przewidziana komentowanym artykułem obejmuje jedynie te postanowienia, które nie zostały indywidualnie uzgodnione. Artykuł 385 1 § 3 k.c. definiuje takie postanowienia jako klauzule, na które konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień przejętych z wzorca umowy. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385 1 § 4 k.c.).
Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia nieuzgodnione indywidualnie są zakazane wówczas, gdy kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to jednakże postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Klauzula generalna dobrych obyczajów zawiera w swojej treści zasady współżycia społecznego (rozumiane jako normy moralne wiążące w stosunkach międzyludzkich) oraz normy obyczajowe, które nie zawsze dają się kwalifikować jako reguły moralne, a które mogą mieć istotne znaczenie dla obrotu (do obyczajów starannego przedsiębiorcy należeć powinna szczególna troska o dobro konsumenta jako nieprofesjonalnego uczestnika obrotu). Sprzeczne z dobrymi obyczajami ukształtowanie praw i obowiązków narusza w sposób rażący interesy konsumenta, gdy szczególnie mocno godzi w jego dobra majątkowe lub wartości niemajątkowe. R. legis tego rozwiązania tkwi w tym, że świadczenia główne, a więc te, które są zasadniczym przedmiotem zobowiązania i wyznaczają jego cel, jeżeli określone są w sposób niebudzący wątpliwości, nie mogą być niezauważone przez rozsądnego konsumenta zawierającego umowę. Konsument wymaga natomiast ochrony przed postanowieniami ubocznymi, które w chwili przystąpienia do umowy mogą mu się wydawać mało istotne, a które, mimo dokonanej na pierwszy rzut oka oceny, stają się dla niego źródłem poważnych niedogodności. Wbrew pewnym wątpliwościom wysuwanym w doktrynie należy przyjąć, że uzależnienie głównego świadczenia pieniężnego od klauzuli waloryzacyjnej pozwala na kwalifikację tego postanowienia jako niejednoznacznego, a tym samym otwiera drogę do stosowania art. 385 1 (zob. M. Bednarek [w:] System Prawa Prywatnego, t. 5, 2006, s. 656).
W ocenie Sądu, zostały spełnione przesłanki wynikające z ww. przepisu. Powód posiadał status konsumenta. Zgodnie z art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Jak wynika z treści umowy powód zaciągnął kredyt na cele mieszkaniowe niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. W świetle wskazanej regulacji posiada on status konsumenta.
Oczywistym jest, że umowa zawarta miedzy stronami stanowiła wzorzec umowny, według której bank udzielał kredytów w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, co oznacza, że autorem wzorca umowy był Bank. Powód miał do wyboru podpisanie przedstawionej wersji umowy – bez możliwości negocjacji lub też jej nie zawarcie. Należy również podkreślić, że postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl art. 385 1 k.c. nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia (tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 20 maja 2015 roku, sygn. akt VI ACa 995/14 ). Powyższe oznacza, że o rzeczywistym wpływie można mówić wtedy, gdy konkretne postanowienia umowne zostały sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie, bądź też gdy postanowienia umowne były przedmiotem negocjacji pomiędzy konsumentem, a przedsiębiorcą, a konsument miał realny wpływ na ich treść i zdawał sobie z tego faktu sprawę.
Nie budziło wątpliwości sądu, w świetle dowodów przeprowadzonych w sprawie, że warunki umowy poza wybraniem kwoty, waluty, długości trwania umowy – nie były przez powoda negocjowane (uzgadniane indywidualnie).
Z wyjaśnień i zeznań powoda wynika, że nie miał on wpływu na treść umowy za wyjątkiem kwoty kredytu i okresu kredytowania. Ogólnie omówiono z nim wprawdzie treść umowy, ale pojęcia fachowe były dla niego niezrozumiałe. Powód miał minimalną świadomość na temat ryzyka kursowego. Pracownik banku nie przedstawił powodowi danych historycznych franka szwajcarskiego.
Strona pozwana nie przedstawiła wiarygodnych dowodów potwierdzających poinformowanie powoda o niebezpieczeństwie związanym z możliwością arbitralnego ustanawiania kursów waluty. Z tej przyczyny należy dać wiarę powodowi, że nie był świadomy tego niebezpieczeństwa. Stosowanie w tym celu różnych kursów nie ma zatem racjonalnego uzasadnienia.
W świetle tych wyjaśnień i zeznań nie sposób jest uznać, aby pozwany Bank sprostał ciążącemu na nim obowiązkowi wykazania, że w trakcie zawierania przedmiotowej umowy były negocjowane istotne postanowienia umowy, tj. w szczególności klauzule indeksacyjne (art. 6 k.c.).
Uznać należy, że Bank formułował treść umowy i powód mógł wyłącznie podpisać umowę bądź też zrezygnować z jej zawarcia. Z pewnością nie zostały negocjowane postanowienie zawarte w § 1 ust. 1 umowy, § 4 ust. 1 umowy; § 13 ust. 2 pkt 2 lit. b) umowy, § 11 ust. 3 Regulaminu, § 18 ust. 3 Regulaminu, § 37 ust. 1 Regulaminu; § 37 ust. 2 Regulaminu; § 38 ust. 1 Regulaminu; § 38 ust. 2 Regulaminu, § 39 ust. 5 Regulaminu, § 39 ust. 7 Regulaminu, § 40 ust. 2 Regulaminu.
Określenie dokładnej kwoty i waluty udzielonego kredytu miało nastąpić w sposób pośredni poprzez odwołanie się do kursu (...) określonego jednostronnie przez pozwanego. Postanowienia umowy w tym zakresie – dla osoby niespecjalizującej się w tym produkcie były niejasne.
Algorytm przeliczenia wypłaconego powodowi w złotych kredytu i spłaconych rat, odwołujący się do kursów banku rażąco ukształtował prawa i obowiązki powoda jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Rażące naruszenie interesów konsumenta należy rozumieć jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom (w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego) oznacza tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku. Obie wskazane w art. 385 1 § 1 k.c. formuły prawne służą ocenie tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego (por. wyrok SN z dnia 13 lipca 2005 r. I CK 832/04, LEX nr 159111).
W ocenie Sądu, odwołanie się do kursów walut obowiązujących w banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków. Uprawnienie banku wynikające z wzorca umowy umożliwiające ustalenie przez Bank kursu waluty nie może być dowolne tzn. nie doznawać żadnych ograniczeń w postaci ogólnie dostępnych skonkretyzowanych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Powyższe należy ocenić jako element treści umowy skutkujący nierównomiernym rozkładem praw i obowiązków stron umowy kredytowej prowadzący do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego. Należy też istotne znaczenie przypisać wymaganiu właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, czyli odpowiedzi na pytanie, czy zawarta umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2019 r. V CSK 347/18). W przedmiotowej sprawie z treści umowy wynikało wyłącznie, że przeliczenia nastąpią w oparciu o kurs ustalany przez bank. Nie wskazano żadnych wytycznych w oparciu o które kurs ten miałby zostać wyznaczany.
W sprawie żaden z dokumentów nie przedstawiał sposobu ustalania kursu waluty oraz możliwości zmiany tych kursów i ich wpływu na wysokość zobowiązania. Powód nie został w sposób właściwy poinformowani o oferowanym przez pozwanego produkcie, o warunkach udzielania kredytu denominowanego w (...), zasadach dotyczących ustalenia kapitału kredytu, jak i rat kredytowych. W ocenie Sądu, gdyby Bank potraktował konsumenta w sposób przejrzysty, umożliwił negocjacje dotyczące postanowień umowy uprzednio informując w sposób jasny dla konsumenta o ryzyku walutowym oraz sposobie kształtowania kursów waluty, to nie mógłby racjonalnie oczekiwać, iż konsument warunek ów przyjąłby w drodze negocjacji.
Koniecznym jest również rozważenie, czy zakwestionowane klauzule umowne określają świadczenia główne stron umowy kredytu. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej podkreśla się, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu "głównego przedmiotu umowy" w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyrok (...) z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), pkt 49-50, podobnie co do pojęcia postanowienia określającego świadczenie główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. II k.c. wyroki SN z dnia 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03, z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14, OSNC 2016, Nr 9, poz. 105 i z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako "klauzule ryzyka walutowego"), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyroki (...) z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA. Z powyższego wywieść należy wniosek, że wskazane powyżej zastrzeżone klauzule umowne określają główne świadczenie kredytobiorcy (por. wyroki SN z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP Nr 12 z 2019, poz. 115 i z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, SN z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, niepubl.).
Wobec brzmienia art. 385 1 § 1 zd. II k.c. należy z kolei uznać, że postanowienia określające główne świadczenia stron podlegają kontroli pod kątem abuzywności tylko wtedy, gdy nie zostały sformułowane jednoznacznie (por. wyrok SN z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, niepubl.). To rozwiązanie ustawowe, wywodzące się z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę, a w takiej sytuacji zasada ochrony konsumenta musi ustąpić ogólnej zasadzie autonomii woli obowiązującej w prawie cywilnym. Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają bowiem ocenie ich nieuczciwego charakteru wyłącznie w przypadku, gdy na podstawie badania indywidualnego możliwe jest uznanie, że zostały sformułowane przez przedsiębiorcę prostym i zrozumiałym językiem. Z kolei wymóg, aby warunek umowny był wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, należy rozumieć w ten sposób, aby umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak np. w wyroku (...) z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt 43 i 44 z powołaniem się na inne orzeczenia Trybunału).
W ocenie Sądu, zakwestionowane w sprawie niniejszej klauzule umowne nie mogą zostać uznane za jednoznacznie sformułowane w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. II k.c., skoro na ich podstawie powód nie był w stanie oszacować kwot, jakie w przyszłości będzie zobowiązany świadczyć na rzecz banku (tak również w wyroku SN z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, niepubl., wydanym już po rozstrzygnięciu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 K. D. i J. D. przeciwko (...)).
Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17). Ocena abuzywności następuje na chwilę zawarcia umowy, chodzi więc o samą możliwość naruszenia interesów konsumenta, na skutek zapisu umowy umożliwiającego dowolne ustalenie kursu, a nie o to czy w konsekwencji umowy Bank ustalał czy nie kursy na poziomie rynkowym. W umowie bowiem wskazano wyłącznie, że kurs franka szwajcarskiego będzie ustalany wyłącznie o kursy obowiązujące w Banku. Nie określono żadnych konkretnych wytycznych ani ograniczeń związanych z powyższymi czynnościami banku. Klauzula waloryzacyjna może działać prawidłowo jedynie wówczas, gdy miernik wartości, według którego dokonywana jest waloryzacja ustalany jest w sposób obiektywny, a więc przede wszystkim w sposób niezależny od woli którejkolwiek stron umowy.
Poza tym, skoro ocena abuzywności klauzul umownych następuje na chwilę zawarcia umowy to spłata przez powoda całości zobowiązania w dniu 23 sierpnia 2019 roku nie ma znaczenia dla oceny abuzywności zawartych w tej umowie postanowień.
Ponadto, o abuzywności postanowień przedmiotowej umowy świadczyła ich nietransparentność. Kredytobiorcy nie znali sposobu, w jaki bank kształtował kurs franka szwajcarskiego, zwiększając go bądź zmniejszając wedle swego uznania, a umowa nie dawała im żadnego instrumentu pozwalającego bronić się przed decyzjami banku w zakresie wyznaczanego kursu, czy też weryfikować je. Umowa kredytu nie przedstawiała w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty obcej, ani nie precyzowała sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego przez bank, tak by powód był w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla nich z umowy konsekwencje ekonomiczne rozmiar swoich zobowiązań. Pomiędzy stronami umowy zakłócona została w ten sposób równowaga kontraktowa, gdyż treść kwestionowanych postanowień umożliwiała bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumentów w zakresie wysokości ich zobowiązań wobec banku. Waloryzacja rat kredytu udzielonego na podstawie umowy o kredyt hipoteczny odbywała się w oparciu o kursy ustalane przez pozwanego i to uprawnienie banku do określania wysokości kursu waluty nie doznawało żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń, w szczególności postanowienia umowne nie przewidują wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu franka szwajcarskiego ukształtowanego przez rynek walutowy lub np. kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski, bądź też była wypadkową jakichkolwiek obiektywnych, niezależnych od kredytodawcy kryteriów. Nie sposób uznać, że tak określony sposób ustalania zadłużenia powoda był dla niego jednoznaczny, zrozumiały i pozwalał mu jako konsumentowi na ocenę rozmiarów jego świadczenia. Takie kształtowanie praw i obowiązków w kwestionowanej umowie musi być uznane za sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy powoda. Umowę przygotowano w oparciu o wzór przygotowany przez pozwanego. Pozwany Bank nie wykazał, aby ustalanie kursów (...), o jakich mowa w umowie, było uzgadnianie indywidualnie z powodem w ramach prowadzonych negocjacji (art. 385 1 § 3 i § 4 k.c.).
Tym samym, to od decyzji Banku zależał kurs waluty i wysokość zobowiązania kredytobiorcy, zatem postanowienia umowy umożliwiające przeliczenie zobowiązania kredytowego i wysokości rat stosownie do kursów ustalanych w sposób arbitralny przez bank uznać należy za postanowienia rażąco naruszające interesy konsumenta, sprzeczne z dobrymi obyczajami.
W wyroku z 18 listopada 2021 roku, sygn. akt I C 212/20 Trybunał Sprawiedliwości stwierdził natomiast, że:
1) Artykuł 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę.
2) Artykuły 5 i 6 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron.
Odnosząc się do skutków uznania ww. klauzul za abuzywne, wskazać należy, że zgodnie z art. 385 1 § 2 k.c., jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Jeżeli postanowienie umowy jest „niedozwolone” w rozumieniu art. 385 1 k.c. (i art. 385 3 k.c.), strony nie są nim związane, a w jego miejsce w danym stosunku prawnym wchodzą prawa i obowiązki stron wynikające z norm względnie wiążących. Pozostała część umowy pozostaje ważna, o ile może być wykonywana bez abuzywnej klauzuli. O tym, czy konsekwencją abuzywności jednej lub kilku klauzul umownych jest nieważność całej umowy, czy też jedynie ta jej części, która zawiera niedozwolone postanowienie (postanowienia), nie decyduje zatem ocena, które z tych dwóch rozwiązań jest korzystniejsze dla konsumenta, lecz możliwość wykonania umowy po wyłączeniu klauzuli abuzywnej. Postanowienie uznane za niedozwolone staje się bezskuteczne ex lege, z mocą wsteczną.
Zgodnie z art 6 ust 1. Dyrektywy Rady 93/13 EWG z dnia 5 kwietnia 1993 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. UE L z dnia 21 kwietnia 1993 r.) Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Jednocześnie Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 3 października 2019 r. C-260/18 orzekł, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, by sąd krajowy miał możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie, gdy strony danej umowy wyrażą na to zgodę, przy czym możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (zob. podobnie wyroki: z dnia 30 kwietnia 2014 r., K. i K. R., C-26/13, EU:C:2014:282, pkt 80-84; z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., C-70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 64).
Skutkiem uznania za abuzywne postanowień umownych dotyczących przeliczania kwoty kredytu jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu stosunku prawnego wiążącego konsumenta. W przedmiotowej sprawie konsumenci reprezentowani przez fachowego pełnomocnika, świadomi konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy, wyraźnie domagali się uznania całej umowy za nieważną. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie istnieją podstawy do uznania umowy za nieważną.
Wskazać bowiem należy, że jeżeli wyeliminowano by z umowy postanowienia dotyczące przeliczania kursów waluty przy wypłacie kredytu, to taki zabieg kreowałby inną umowę niż ta, która była przedmiotem uzgodnień stron. Wskazane w przedmiotowej umowie oprocentowanie LIBOR ma zastosowanie do kredytów denominowanych w (...), a nie do waluty krajowej. Doszłoby do zmiany głównego świadczenia kredytobiorcy, a nie taka jest rola przepisów o niedozwolonych klauzulach umownych. Powód ma możliwość domagania się rozliczenia stron. W czasie gdy była zawierana przedmiotowa umowa, banki stosowały oprocentowanie LIBOR do zobowiązań wyrażonych w (...), a WIBOR do zobowiązań wyrażonych w PLN. W sprawie niniejszej zastosowano stawkę LIBOR, dlatego, że kwota zobowiązania była wyrażona w (...). Uznać zatem należy, że strony nie zawarłyby umowy złotówkowej przy odsetkach LIBOR. Przekształcenie zatem umowy poprzez usunięcie waloryzacji umowy, przy pozostawieniu odsetek w wysokości LIBOR doprowadzi do przekształcenia przedmiotowej umowy w stopniu wykraczającym ponad uprawnienia z art. 385 1 k.c..
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-260/18 w sprawie K. D. i J. D. przeciwko R. Bank (...), w którym (...) dokonał wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG, wyjaśnił że należy interpretować go w ten sposób, iż:
- nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy,
- do oceny skutków dla sytuacji konsumenta wynikających z unieważnienia całości umowy decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie,
- stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących uzupełnianie luk przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę,
- stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, jeżeli ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy.
W związku ze stanowiskiem powoda eliminacja klauzul abuzywnych skutkuje tym, że umowa stron nie może być uznana za ważną.
Sąd Okręgowy ustalając nieważność umowy podziela również poglądy wyrażone w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18. Nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul jest przekształcenie kredytu denominowanego w (...) w zwykły kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134). Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością).
Uznać należy, że dokonanie eliminacji klauzuli waloryzacyjnej prowadziłoby do wyeliminowania postanowień głównych umowy, a w konsekwencji do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353 1 k.c. i nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą. Dotknięte nieważnością postanowienia umowy dotyczyły bowiem głównego świadczenia kredytobiorcy, tj. zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu i zapłaty odsetek, co należy do essentialia negotii umowy kredytu.
W dalszej kolejności, roszczenie o zapłatę rozpoznać należało na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Jak stanowi art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przy tym ww. przepis (stosownie do art. 410 § 1 i 2 k.c.) stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, a świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.
Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy kredytu w całości jest uznanie, że spełnione przez obie strony świadczenia nie miały oparcia w łączącej strony umowie. W przypadku gdy w umowach wzajemnych bezpodstawne wzbogacenie następuje po obydwu stronach, teoretycznie możliwe są dwa rozwiązania, czyli zastosowanie teorii dwóch kondykcji lub teorii salda. Pierwsza z nich opiera się na założeniu, że w sytuacji, kiedy na skutek nieważności umowy obie strony stały się bezpodstawnie wzbogacone, każdej z nich przysługuje odrębne roszczenie, które może być dochodzone niezależnie od roszczenia drugiej strony. Takie roszczenie może zostać potrącone, jak również może być dochodzone w drodze powództwa wzajemnego (wyrok SA w Warszawie z 10.7.2019 r., VI ACa 1712/17; wyrok SA w Warszawie z 31.1.2019 r., VI ACa 7/18). Natomiast teoria salda zakłada porównanie wartości wzbogacenia obu stron nieważnej umowy i upatruje powstanie roszczenia jedynie po tej stronie, której wzbogacenie ma wyższą wartość. Wysokość tego roszczenia odpowiada różnicy pomiędzy większym i mniejszym wzbogaceniem (wyrok SO w Warszawie z 24.6.2019 r., XXV C 266/15, Legalis).
Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu Najwyższego, że w art. 410 § 1 k.c. ustawodawca przesądził, iż samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu. W takim przypadku nie zachodzi potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na rzecz której świadczenie zostało spełnione (accipiensa), jak również czy majątek spełniającego świadczenie (solvensa) uległ zmniejszeniu. Wykazanie samego faktu spełnienia świadczenia wypełnia bowiem przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego - przesłankę jego wzbogacenia (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 listopada 2011 r., I CSK 66/11).
Istniejące w orzecznictwie rozbieżności odnośnie tego, którą z powyższych teorii należy stosować przy rozliczaniu nieważnej umowy kredytowej rozstrzygnął Sąd Najwyższy w uchwale z 16 lutego 2021 r. w sprawie III CZP 11/20, w której stwierdził, że „stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu”, co niniejszy Sąd podziela.
Stąd też, w sprawie nie znalazła zastosowania „teoria salda”, o co wnioskowała strona pozwana.
Jeżeli umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna (nieważna), świadczenia spełnione na jej podstawie powinny być postrzegane jako świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. W tym zakresie zastało przesądzone stosowanie tzw. teorii dwóch kondykcji, a nie tzw. teorii salda - sprowadzającej się do automatycznego rozliczenia stron i zasądzenia jedynie ewentualnej nadwyżki między świadczeniem banku a kredytobiorcy (za: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 2025 r., (...) 774/23, Lex).
Dlatego też, na mocy art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego kwotę 311.963,09 zł.
O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono na mocy art. 481 k.c.. Zostały one zasądzone zgodnie z żądaniem pozwu, albowiem w tej dacie pozwany wiedział już o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa.
O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 98 k.p.c. z uwagi na wynik sprawy. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 11.817 zł, w tym kwotę 10.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, kwotę 17 zł tytułem zwrotu opłaty sądowej od pełnomocnictwa oraz kwotę 1.000 zł tytułem opłaty od pozwu – wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty. Kwota 10.800 zł wyliczona została w oparciu o §2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U.2023.1935 ze zm.).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łomży
Osoba, która wytworzyła informację: Wiesława Kozikowska
Data wytworzenia informacji: