I C 551/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Łomży z 2024-12-13
Sygn. akt I C 551/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 grudnia 2024 r.
Sąd Okręgowy w Łomży I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
sędzia Jan Stanulewicz |
|
Protokolant: |
Ewa Miciura |
po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2024 r. w Łomży na rozprawie
sprawy z powództwa I. Ś. i W. Ś.
przeciwko (...) Bankowi (...) Spółce Akcyjnej w W.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powodów I. Ś. i W. Ś. solidarnie kwotę 298.382,04zł (dwieście dziewięćdziesiąt osiem tysięcy trzysta osiemdziesiąt dwa złote cztery grosze) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 30 czerwca 2024r. do dnia zapłaty;
II. w pozostałym zakresie- co do odsetek sprzed 30.06.2024r.- powództwa oddala;
III. zasądza od pozwanego (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powodów I. Ś. i W. Ś. solidarnie kwotę 11.834 zł (jedenaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery złote) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sygn. akt I C 551/24
UZASADNIENIE
Powodowie I. Ś. i W. Ś. wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na ich rzecz kwoty 298.382,04 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 1 czerwca 2024 roku do dnia zapłaty, jak też o zasądzenie od pozwanego na rzecz każdego z powodów jednej drugiej kosztów procesu według norm przepisanych, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej - wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od sumy tych kosztów od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego te koszty do dnia zapłaty.
Pozwany (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie solidarnie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty wraz z opłatami skarbowymi od pełnomocnictw.
Bank wniósł też o oddalenie wniosku strony powodowej w zakresie zasądzenia od pozwanego na rzecz strony powodowej kosztów zastępstwa prawnego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej wynikającej z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Pozwany podniósł również zarzut przedawnienia roszczeń strony powodowej w stosunku do pozwanego (...) SA, przy czym zastrzegł, że podniesienie zarzutu przedawnienia nie stanowi uznania zasadności ponoszenia przez pozwanego wobec strony powodowej ani odpowiedzialności z tytułu świadczenia nienależnego, ani odpowiedzialności kontraktowej, ani odpowiedzialności z jakiekolwiek innego tytułu prawnego.
Sąd Okręgowy ustalił, co następuje:
Powodowie I. Ś. i W. Ś. oraz M. S. Bar jako (...) zawarli w dniu 26 września 2007r. z (...) Bankiem (...) SA w W. - (...) umowę kredytu mieszkaniowego Własny K. hipoteczny nr 203- (...), denominowanego do (...) (spłacanego w ratach malejących, udzielonego w walucie wymienialnej) z przeznaczeniem z przeznaczeniem na potrzeby mieszkaniowe Kredytobiorców i koszty ich ubezpieczenia od ryzyka utraty stałego źródła dochodu wskutek utraty pracy.
Na mocy § 2 ust. 1 umowy, kredyt został udzielony w kwocie 68.909,27 (...). Zgodnie z § 3 umowy, kredyt mógł być wykorzystany przez Kredytobiorcę wyłącznie zgodnie z celem określonym w umowie.
Według § 5 ust. 1 umowy, wypłata kredytu miała zostać dokonana jednorazowo, osobom trzecim na rzecz Kredytobiorcy, w formie przelewu na wskazany rachunek – zgodnie z pisemną dyspozycją Kredytobiorcy z uwzględnieniem postanowień §4.
Na mocy § 5 ust. 2 umowy, całkowita wypłata kredytu miała nastąpić do dnia 26 września 2007 roku.
Stosownie do §5 ust. 3 pkt 2 i 4 umowy, Kredyt był wypłacany w walucie polskiej na finansowanie zobowiązań w kraju przy zastosowaniu kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązującego w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego.
Według §5 ust. 3 pkt 1 i 5 umowy, Kredyt mógł też zostać wypłacony w walucie wymienialnej – na finansowanie zobowiązań zagranicą i w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego i wówczas stosuje się kursy kupna/sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów), obowiązujące w (...) SA w dniu zlecenia płatniczego.
Jak stanowił §1 pkt 7 umowy, aktualna Tabela kursów oznaczała Tabelę kursów (...) S.A. obowiązującą w chwili dokonywania przez (...) S.A. określonych w umowie przeliczeń kursowych, dostępną w (...) SA oraz na stronie internetowej (...) SA.
Stosownie do §6 ust. 1 umowy, (...) SA pobiera odsetki od kredytu w walucie kredytu według zmiennej stopy procentowej w stosunku rocznym, której wysokość jest ustalana w dniu rozpoczynającym miesięczny okres obrachunkowy, jako suma stawki referencyjnej i stałej marży. Pierwszy okres obowiązywania stawki referencyjnej może być krótszy i rozpoczyna się w dniu wypłaty kredytu albo pierwszej transzy. Koniec pierwszego okresu obowiązywania stawki referencyjnej przypada w dniu poprzedzającym ostatni dzień wymagalności kredytu i odsetek przed upływem pierwszego trzymiesięcznego okresu obowiązywania stawki referencyjnej. Kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej kończą się w dniu poprzedzającym dzień, który datą odpowiada dniowi, w którym rozpoczął się poprzedni trzymiesięczny okres obowiązywania stawki referencyjnej z uwzględnieniem zasad liczenia terminów oznaczonych w miesiącach, przewidzianych w przepisach kodeksu cywilnego.
Jak stanowił §6 ust. 2 i 3 umowy, zmiany stawki referencyjnej następują w dniu wymagalności raty spłaty kredytu i odsetek. Dla celów ustalenia stawki referencyjnej – (...) SA będzie się posługiwać stawką LIBOR publikowaną odpowiednio o godz. 11.00 (...) lub 11.00 na stronie informacyjnej R., w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający pierwszy i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, zaokrągloną według matematycznych zasad do czterech miejsc po przecinku. W przypadku braku notowań stawki referencyjnej LIBOR dla danego dnia do wyliczenia stopy procentowej stosuje się odpowiednio notowania z dnia poprzedzającego, w którym było prowadzone notowanie stawki LIBOR lub (...). Za dzień braku notowań stawki LIBOR lub (...) uznaje się ponadto dzień uznany na terenie Rzeczypospolitej Polskiej za dzień wolny od pracy.
Wzrost stawki referencyjnej wpływa na podwyższenie oprocentowania kredytu, które spowoduje wzrost raty spłaty (§6 ust. 5 umowy).
Na podstawie §10 ust. 1 umowy, należna (...) SA prowizja od udzielonego kredytu, zgodnie z Taryfą, w wysokości 0,35% kwoty kredytu, to jest kwota 241,18 (...) mała zostać zapłacona przez Kredytobiorcę jednorazowo w dniu zawarcia umowy, w walucie polskiej przy zastosowaniu obowiązującego w dniu zawarcia umowy (aktualna Tabela kursów) kursu sprzedaży dla dewiz – w przypadku wpłaty w formie przelewu środków lub sprzedaży dla pieniędzy – w przypadku wpłaty w formie przelewu środków lub sprzedaży dla pieniędzy – w przypadku wpłaty w formie gotówkowej.
Stosownie do §13 ust. 7 umowy, potrącanie środków z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w walucie polskiej następowało w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w (...) SA w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów).
Według §18 ust. 1 umowy, niespłacenie przez Kredytobiorcę części albo całości raty w terminie umownym spowoduje, że należność z tytułu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i może zostać przeliczona przez bank na walutę polską według kursu sprzedaży dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązującego w (...) SA w dniu, o którym mowa w §13 ust. 3.
Na mocy § 19 umowy, jeżeli spłata zadłużenia przeterminowanego i odsetek nastąpi w walucie innej niż waluta polska: 1) w formie bezgotówkowej – kwota wpłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej – według kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów Banku) obowiązującego w (...) SA w dniu wpływu środków; 2) w formie gotówkowej – kwota wpłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej – według kursu kupna dla pieniędzy (aktualna Tabela kursów Banku) obowiązującego w (...) SA w dniu wpływu środków.
Zgodnie z § 22 ust. 1 umowy, kredyt uważa się za spłacony jeżeli zadłużenie po spłacie ostatniej raty kredytu i odsetek wynosi „zero” albo jeżeli w wyniku ostatecznego rozliczenia na rachunku wystąpi nadpłata lub niedopłata, wyrażona w walucie polskiej przy zastosowaniu kursu średniego NBP (aktualna Tabela kursów), obowiązującego w dniu wpłaty na rachunek, o którym mowa w §13 ust. 1 w wysokości nie wyższej niż dwukrotność poleconej przesyłki pocztowej.
Wedle §22 ust. 2 umowy, w przypadku nadpłaty, wypłata kwoty nadpłaty zostanie dokonana w formie przelewu na wskazany rachunek w walucie polskiej, przy zastosowaniu kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów), obowiązującego w (...) SA w dniu wypłaty albo na wskazany rachunek walutowy.
Środki pieniężne z kredytu zostały wypłacone w dniu 26 września 2007 roku w wysokości 2777,53 (...) tytułem składki ubezpieczenia od utraty pracy i hospitalizacji oraz w wysokości 66131,74 (...) co stanowiło równowartość 147963,16 (...) (po kursie 2, (...)).
Kredyt we frankach szwajcarskich był przedstawiany powodom przez pracownika banku jako kredyt stosunkowo bezpieczny i z lepszymi warunkami kredytowania niż kredyt złotówkowy. Powodowie odbyli trzy spotkania z pracownikiem banku. Na pierwszym wstępnie określono warunki kredytu, następnie powodowie dostarczyli wymagane przez bank dokumenty, by finalnie otrzymać do podpisu gotową umowę. Nie przedstawiono powodom archiwalnych tabel kursu franka. Powodowie otrzymali trzymiesięczną prognozę jak będzie wyglądała spłata kredytu. Oprócz danych osobowych, powodowie nie czytali umowy.
Kredyt ten był faktycznie spłacany jedynie przez powodów i jego spłata jest już zakończona.
Do dnia 22 marca 2022 roku powodowie spłacili kwotę 68909,27 (...) to jest 261808,80 zł tytułem spłaty kapitału, kwotę 11819,02 (...) to jest 35985,91 zł tytułem odsetek, kwotę 10,52 (...) to jest 23,43 zł tytułem odsetek karnych.
Pismem z 16 maja 2024 roku powodowie zwrócili się do pozwanego z reklamacją dotyczącej umowy kredytu hipotecznego denominowanego do waluty (...) 203- (...) z 26 września 2007 roku w zakresie nienależnie pobranych środków w okresie od 21 grudnia 2007 roku do 23 marca 2022 roku w związku z nieważnością przedmiotowej umowy w świetle przepisów prawa w kwocie 297818,14 zł oraz prowizji w kwocie 563,90 zł.
W odpowiedzi na reklamację, pozwany pismem z 31 maja 2024 roku poinformował powodów, że przedmiotowa umowa kredytu realizowana była w sposób prawidłowy i bank nie widzi podstaw do uznania zgłoszonych roszczeń.
(Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie: dokumentów i kopii dokumentów k. 23-41, k. 81-161, wyjaśnień i zeznań powodów k. 171-173).
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powodowie domagali się zapłaty wskazując na nieważność umowy kredytowej, która łączyła ich z pozwanym.
Stosownie do art. 189 k.p.c., powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Niewątpliwie powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy. W okolicznościach sprawy niniejszej, istnieje niepewność co do ważności umowy i w konsekwencji istnienia roszczenia powodów. Interes prawny zachodzi bowiem wówczas, gdy istnieje niepewność danego prawa lub stosunku prawnego, zarówno z przyczyn faktycznych, jak i prawnych.
W następnej kolejności należało przesądzić, czy przedmiotowa umowa kredytu była umową ważną.
Zdaniem Sądu, umowa kredytu była dotknięta wadami, które rzutują na jej ważność.
Konstrukcja kredytu była taka, że kwota w umowie była wyrażona we frankach szwajcarskich, ale kredyt miał zostać faktycznie wypłacony w złotych. Od kwoty zobowiązania wyrażonej w (...) miały być liczone odsetki, które miały być spłacone we frankach szwajcarskich. Wszystkie przeliczenia miały być dokonywane w oparciu o tabele kursów waluty, arbitralnie ustalane przez Bank.
Zdaniem Sądu, nie ma podstaw do kwestionowania co do zasady możliwości zawierania umów waloryzowanych walutą obcą w dacie zawarcia przedmiotowej umowy, umowy takie nie były sprzeczne z zasadą walutowości z art. 69 ustawy prawo bankowe oraz zasadą swobody umów z art. 353 1 k.c..
Jak wskazują postanowienia zawartej przez strony umowy, bank pozostawił do dyspozycji kredytobiorców kredyt w kwocie 68909,27 (...), przeznaczony na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych Kredytobiorców oraz na koszty ubezpieczenia. Zawarta umowa była umową kredytu.
Stosownie do art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu i z tej też definicji należy wyjść oceniając przedmiotową umowę. Zgodnie z art 69 ust. 2 prawa bankowego umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.
Wprawdzie ustawa - Prawo bankowe w dacie zawarcia umowy przez strony nie przewidywała możliwości udzielania kredytów denominowanych to jednak niewątpliwie co do zasady istniała wówczas możliwość konstruowania w tym czasie umów kredytu denominowanego w walucie obcej. Udzielanie tego typu kredytów było co do istoty zgodne z zasadą swobody umów wyrażoną w art. 353 1 k.c. i nie naruszało istoty umowy kredytu. Bank udostępniał bowiem kredytobiorcy kapitał kredytu, kredytobiorca go wykorzystywał oraz był zobowiązany do zwrotu kapitału.
Ponadto, ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2011 nr 165 poz. 984) w art. 4 stanowi, iż w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy (26 sierpnia 2011 roku) ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone – do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Przepis ten potwierdza stosowanie przepisów dodanych ustawą nowelizującą Prawo bankowe do umów zawartych przed tą nowelizacją.
Istnieją natomiast podstawy do stwierdzenia, że klauzule – na podstawie których dochodziło do przeliczenia wypłaconej w złotówkach kwoty kredytu i spłacanej w złotówkach na (...) według kursu z tabeli banku (§1 pkt 7, §5 ust. 3 w zw. z §5 ust. 4 i 5, §13 ust. 7, §18, §22 ust. 1 i 2 umowy) – są klauzulami abuzywnymi.
Powyższe postanowienia wskazywały kurs (...) przyjmowany do ustalenia wysokości kredytu w tej walucie przy jego wypłacie oraz kurs (...), według którego miała być ustalana wysokość kolejnych rat spłaty w PLN. Pierwszy z nich – przyjmowany do ustalenia wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie kredytu – określano jako kurs kupna (...), który miał wynikać z Tabeli kursów walut banku ogłaszanej w siedzibie banku, a drugi - przyjmowany do ustalenia i rozliczenia wysokości kolejnych rat - jako kurs sprzedaży, który miał wynikać z aktualnej tabeli kursów banku.
Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. § 2 stanowi, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Stosownie do § 3 wskazanej regulacji prawnej nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z § 4 ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Stosownie do art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.
Przepisy art. 385 1 i n. k.c. stanowią implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE 1993 L 95, s. 29, ze zm.). Przepisy te wprowadzają instytucję niedozwolonych postanowień (klauzul) umownych, które bywają też nazywane klauzulami abuzywnymi.
Artykuł 385 1 k.c. stosuje się do umów zawieranych między przedsiębiorcą a konsumentem. Ochrona przewidziana komentowanym artykułem obejmuje jedynie te postanowienia, które nie zostały indywidualnie uzgodnione. Artykuł 385 1 § 3 k.c. definiuje takie postanowienia jako klauzule, na które konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień przejętych z wzorca umowy. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (art. 385 1 § 4).
Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia nieuzgodnione indywidualnie są zakazane wówczas, gdy kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to jednakże postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Klauzula generalna dobrych obyczajów zawiera w swojej treści zasady współżycia społecznego (rozumiane jako normy moralne wiążące w stosunkach międzyludzkich) oraz normy obyczajowe, które nie zawsze dają się kwalifikować jako reguły moralne, a które mogą mieć istotne znaczenie dla obrotu (do obyczajów starannego przedsiębiorcy należeć powinna szczególna troska o dobro konsumenta jako nieprofesjonalnego uczestnika obrotu). Sprzeczne z dobrymi obyczajami ukształtowanie praw i obowiązków narusza w sposób rażący interesy konsumenta, gdy szczególnie mocno godzi w jego dobra majątkowe lub wartości niemajątkowe. R. legis tego rozwiązania tkwi w tym, że świadczenia główne, a więc te, które są zasadniczym przedmiotem zobowiązania i wyznaczają jego cel, jeżeli określone są w sposób niebudzący wątpliwości, nie mogą być niezauważone przez rozsądnego konsumenta zawierającego umowę. Konsument wymaga natomiast ochrony przed postanowieniami ubocznymi, które w chwili przystąpienia do umowy mogą mu się wydawać mało istotne, a które, mimo dokonanej na pierwszy rzut oka oceny, stają się dla niego źródłem poważnych niedogodności. Wbrew pewnym wątpliwościom wysuwanym w doktrynie należy przyjąć, że uzależnienie głównego świadczenia pieniężnego od klauzuli waloryzacyjnej pozwala na kwalifikację tego postanowienia jako niejednoznacznego, a tym samym otwiera drogę do stosowania art. 385 1 (zob. M. Bednarek [w:] System Prawa Prywatnego, t. 5, 2006, s. 656).
W ocenie Sądu, zostały spełnione przesłanki wynikające z ww. przepisu. Powodowie posiadali status konsumenta. Zgodnie z art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Jak wynika z treści umowy powodowie zaciągali kredyt na cele mieszkaniowe niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. W świetle wskazanej regulacji posiadają oni status konsumenta.
Oczywistym jest, że umowa zawarta miedzy stronami stanowiła wzorzec umowny, według której bank udzielał kredytów w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, co oznacza, że autorem wzorca umowy był Bank. Powód miał do wyboru podpisanie przedstawionej wersji umowy – bez możliwości negocjacji lub też jej nie zawarcie. Należy również podkreślić, że postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl art. 385 1 k.c. nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia (tak Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 20 maja 2015 roku, sygn. akt VI ACa 995/14 ). Powyższe oznacza, że o rzeczywistym wpływie można mówić wtedy, gdy konkretne postanowienia umowne zostały sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie, bądź też gdy postanowienia umowne były przedmiotem negocjacji pomiędzy konsumentem, a przedsiębiorcą, a konsument miał realny wpływ na ich treść i zdawał sobie z tego faktu sprawę.
Nie budziło wątpliwości sądu, w świetle dowodów przeprowadzonych w sprawie, że warunki umowy poza wybraniem kwoty, waluty, długości trwania umowy – nie były przez powodów negocjowane (uzgadniane indywidualnie).
Z wyjaśnień i zeznań powodów wynika, że nie mieli oni wpływu na treść umowy za wyjątkiem kwoty kredytu i okresu kredytowania. Umowę otrzymali z chwilą jej podpisania. Powodowie mieli minimalną świadomość na temat ryzyka kursowego. Zapewniano ich, że według danych historycznych frank szwajcarski to jedna z najbezpieczniejszych walut.
Strona pozwana nie przedstawiła wiarygodnych dowodów potwierdzających poinformowanie powodów o niebezpieczeństwie związanym z możliwością arbitralnego ustanawiania kursów waluty. Z tej przyczyny należy dać wiarę powodom, że nie byli świadomi tego niebezpieczeństwa. Stosowanie w tym celu różnych kursów nie ma zatem racjonalnego uzasadnienia.
W świetle tych wyjaśnień i zeznań nie sposób jest uznać, aby pozwany Bank sprostał ciążącemu na nim obowiązkowi wykazania, że w trakcie zawierania przedmiotowej umowy były negocjowane istotne postanowienia umowy, tj. w szczególności klauzule indeksacyjne (art. 6 k.c.).
Uznać należy, że Bank formułował treść umowy i powodowie mogli wyłącznie podpisać umowę bądź też zrezygnować z jej zawarcia. Z pewnością nie zostały negocjowane postanowienie zawarte w §1 pkt 7, §5 ust. 3 w zw. z §5 ust. 4 i 5, §13 ust. 7, §18, §22 ust. 1 i 2 umowy.
Określenie dokładnej kwoty i waluty udzielonego kredytu miało nastąpić w sposób pośredni poprzez odwołanie się do kursu (...) określonego jednostronnie przez pozwanego. Postanowienia umowy w tym zakresie – dla osoby niespecjalizującej się w tym produkcie były niejasne.
Algorytm przeliczenia wypłaconego powodom w złotych kredytu i spłaconych rat, odwołujący się do „Tabeli kursowej” banku rażąco ukształtował prawa i obowiązki powodów jako konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Rażące naruszenie interesów konsumenta należy rozumieć jako nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom (w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego) oznacza tworzenie przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku. Obie wskazane w art. 385 1 § 1 k.c. formuły prawne służą ocenie tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków stron konsumenckiego stosunku obligacyjnego (por. wyrok SN z dnia 13 lipca 2005 r. I CK 832/04, LEX nr 159111).
W ocenie Sądu, odwołanie się do kursów walut obowiązujących w „Tabeli kursów” banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków. Uprawnienie banku wynikające z wzorca umowy umożliwiające ustalenie przez Bank kursu waluty nie może być dowolne tzn. nie doznawać żadnych ograniczeń w postaci ogólnie dostępnych skonkretyzowanych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Powyższe należy ocenić jako element treści umowy skutkujący nierównomiernym rozkładem praw i obowiązków stron umowy kredytowej prowadzący do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego. Należy też istotne znaczenie przypisać wymaganiu właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, czyli odpowiedzi na pytanie, czy zawarta umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2019 r. V CSK 347/18). W przedmiotowej sprawie z treści umowy wynikało wyłącznie, że przeliczenia nastąpią w oparciu o kurs ustalany przez bank. Nie wskazano żadnych wytycznych w oparciu o które kurs ten miałby zostać wyznaczany.
W sprawie żaden z dokumentów nie przedstawiał sposobu ustalania kursu waluty oraz możliwości zmiany tych kursów i ich wpływu na wysokość zobowiązania. Powodowie nie zostali w sposób właściwy poinformowani o oferowanym przez pozwanego produkcie, o warunkach udzielania kredytu denominowanego w (...), zasadach dotyczących ustalenia kapitału kredytu, jak i rat kredytowych. W ocenie Sądu, gdyby Bank potraktował konsumenta w sposób przejrzysty, umożliwił negocjacje dotyczące postanowień umowy uprzednio informując w sposób jasny dla konsumenta o ryzyku walutowym oraz sposobie kształtowania „Tabeli kursów”, to nie mógłby racjonalnie oczekiwać, iż konsument warunek ów przyjąłby w drodze negocjacji.
Koniecznym jest również rozważenie, czy zakwestionowane klauzule umowne określają świadczenia główne stron umowy kredytu. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej podkreśla się, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu "głównego przedmiotu umowy" w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyrok (...) z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Á. K., H. R. przeciwko (...), pkt 49-50, podobnie co do pojęcia postanowienia określającego świadczenie główne w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. II k.c. wyroki SN z dnia 8 czerwca 2004 r., I CK 635/03, z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14, OSNC 2016, Nr 9, poz. 105 i z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Za takie uznawane są m.in. postanowienia (określane niekiedy jako "klauzule ryzyka walutowego"), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyroki (...) z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA. Z powyższego wywieść należy wniosek, że wskazane powyżej zastrzeżone klauzule umowne określają główne świadczenie kredytobiorcy (por. wyroki SN z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP Nr 12 z 2019, poz. 115 i z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, SN z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, niepubl.).
Wobec brzmienia art. 385 1 § 1 zd. II k.c. należy z kolei uznać, że postanowienia określające główne świadczenia stron podlegają kontroli pod kątem abuzywności tylko wtedy, gdy nie zostały sformułowane jednoznacznie (por. wyrok SN z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, niepubl.). To rozwiązanie ustawowe, wywodzące się z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę, a w takiej sytuacji zasada ochrony konsumenta musi ustąpić ogólnej zasadzie autonomii woli obowiązującej w prawie cywilnym. Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają bowiem ocenie ich nieuczciwego charakteru wyłącznie w przypadku, gdy na podstawie badania indywidualnego możliwe jest uznanie, że zostały sformułowane przez przedsiębiorcę prostym i zrozumiałym językiem. Z kolei wymóg, aby warunek umowny był wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, należy rozumieć w ten sposób, aby umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się ów warunek, a także, w zależności od przypadku, związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak np. w wyroku (...) z dnia 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, pkt 43 i 44 z powołaniem się na inne orzeczenia Trybunału).
W ocenie Sądu, zakwestionowane w sprawie niniejszej klauzule umowne nie mogą zostać uznane za jednoznacznie sformułowane w rozumieniu art. 385 1 § 1 zd. II k.c., skoro na ich podstawie powodowie nie byli w stanie oszacować kwot, jakie w przyszłości będą zobowiązani świadczyć na rzecz banku (tak również w wyroku SN z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, niepubl., wydanym już po rozstrzygnięciu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 K. D. i J. D. przeciwko (...)).
Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17). Ocena abuzywności następuje na chwilę zawarcia umowy, chodzi więc o samą możliwość naruszenia interesów konsumenta, na skutek zapisu umowy umożliwiającego dowolne ustalenie kursu, a nie o to czy w konsekwencji umowy Bank ustalał czy nie kursy na poziomie rynkowym. W umowie bowiem wskazano wyłącznie, że kurs franka szwajcarskiego będzie ustalany wyłącznie o „Tabelę kursów” obowiązującą w Banku. Nie określono żadnych konkretnych wytycznych ani ograniczeń związanych z powyższymi czynnościami banku. Klauzula waloryzacyjna może działać prawidłowo jedynie wówczas, gdy miernik wartości, według którego dokonywana jest waloryzacja ustalany jest w sposób obiektywny, a więc przede wszystkim w sposób niezależny od woli którejkolwiek stron umowy.
Ponadto, o abuzywności tych postanowień świadczyła ich nietransparentność. Kredytobiorcy nie znali sposobu, w jaki bank kształtował kurs franka szwajcarskiego, zwiększając go bądź zmniejszając wedle swego uznania, a umowa nie dawała im żadnego instrumentu pozwalającego bronić się przed decyzjami banku w zakresie wyznaczanego kursu, czy też weryfikować je. Umowa kredytu nie przedstawiała w sposób przejrzysty konkretnych działań mechanizmu wymiany waluty obcej, ani nie precyzowała sposobu ustalania kursu wymiany walut wskazanego w tabeli kursów banku, tak by powodowie byli w stanie samodzielnie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla nich z umowy konsekwencje ekonomiczne rozmiar swoich zobowiązań. Pomiędzy stronami umowy zakłócona została w ten sposób równowaga kontraktowa, gdyż treść kwestionowanych postanowień umożliwiała bankowi jednostronne kształtowanie sytuacji konsumentów w zakresie wysokości ich zobowiązań wobec banku. Waloryzacja rat kredytu udzielonego na podstawie umowy o kredyt hipoteczny odbywała się w oparciu o tabele kursowe sporządzane przez pozwanego i to uprawnienie banku do określania wysokości kursu waluty nie doznawało żadnych formalnie uregulowanych ograniczeń, w szczególności postanowienia umowne nie przewidują wymogu, aby wysokość kursu ustalanego przez bank pozostawała w określonej relacji do aktualnego kursu franka szwajcarskiego ukształtowanego przez rynek walutowy lub np. kursu średniego publikowanego przez Narodowy Bank Polski, bądź też była wypadkową jakichkolwiek obiektywnych, niezależnych od kredytodawcy kryteriów. Nie sposób uznać, że tak określony sposób ustalania zadłużenia powodów był dla nich jednoznaczny, zrozumiały i pozwalał im jako konsumentom na ocenę rozmiarów ich świadczenia. Takie kształtowanie praw i obowiązków w kwestionowanej umowie musi być uznane za sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy powodów. Umowę przygotowano w oparciu o wzór przygotowany przez pozwanego. Pozwany Bank nie wykazał, aby ustalanie kursów (...) w tabelach, o jakich mowa w umowie, było uzgadnianie indywidualnie z powodami w ramach prowadzonych negocjacji (art. 385 1 § 3 i § 4).
Tym samym, to od decyzji Banku zależał kurs waluty i wysokość zobowiązania kredytobiorcy, zatem postanowienia umowy umożliwiające przeliczenie zobowiązania kredytowego i wysokości rat stosownie do „Tabeli kursów” sporządzanej w sposób arbitralny przez bank uznać należy za postanowienia rażąco naruszające interesy konsumenta, sprzeczne z dobrymi obyczajami.
W wyroku z 18 listopada 2021 roku, sygn. akt I C 212/20 Trybunał Sprawiedliwości stwierdził natomiast, że:
1) Artykuł 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę.
2) Artykuły 5 i 6 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron.
Odnosząc się do skutków uznania ww. klauzul za abuzywne, wskazać należy, że zgodnie z art. 385 1 § 2 k.c., jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Jeżeli postanowienie umowy jest „niedozwolone” w rozumieniu art. 385 1 k.c. (i art. 385 3 k.c.), strony nie są nim związane, a w jego miejsce w danym stosunku prawnym wchodzą prawa i obowiązki stron wynikające z norm względnie wiążących. Pozostała część umowy pozostaje ważna, o ile może być wykonywana bez abuzywnej klauzuli. O tym, czy konsekwencją abuzywności jednej lub kilku klauzul umownych jest nieważność całej umowy, czy też jedynie ta jej części, która zawiera niedozwolone postanowienie (postanowienia), nie decyduje zatem ocena, które z tych dwóch rozwiązań jest korzystniejsze dla konsumenta, lecz możliwość wykonania umowy po wyłączeniu klauzuli abuzywnej. Postanowienie uznane za niedozwolone staje się bezskuteczne ex lege, z mocą wsteczną.
Zgodnie z art 6 ust 1. Dyrektywy Rady 93/13 EWG z dnia 5 kwietnia 1993 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. UE L z dnia 21 kwietnia 1993 r.) Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Jednocześnie Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 3 października 2019 r. C-260/18 orzekł, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, by sąd krajowy miał możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie, gdy strony danej umowy wyrażą na to zgodę, przy czym możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (zob. podobnie wyroki: z dnia 30 kwietnia 2014 r., K. i K. R., C-26/13, EU:C:2014:282, pkt 80-84; z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., C-70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 64).
Skutkiem uznania za abuzywne postanowień umownych dotyczących przeliczania kwoty kredytu jest konieczność ich pominięcia przy ustalaniu stosunku prawnego wiążącego konsumenta. W przedmiotowej sprawie konsumenci reprezentowani przez fachowego pełnomocnika, świadomi konsekwencji stwierdzenia nieważności umowy, wyraźnie domagali się uznania całej umowy za nieważną. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie istnieją podstawy do uznania umowy za nieważną.
Wskazać bowiem należy, że jeżeli wyeliminowano by z umowy postanowienia dotyczące przeliczania kursów waluty przy wypłacie kredytu, to taki zabieg kreowałby inną umowę niż ta, która była przedmiotem uzgodnień stron. Wskazane w przedmiotowej umowie oprocentowanie LIBOR ma zastosowanie do kredytów denominowanych w (...), a nie do waluty krajowej. Doszłoby do zmiany głównego świadczenia kredytobiorcy, a nie taka jest rola przepisów o niedozwolonych klauzulach umownych. Powodowie mają możliwość domagania się rozliczenia stron. W czasie gdy była zawierana przedmiotowa umowa, banki stosowały oprocentowanie LIBOR do zobowiązań wyrażonych w (...), a WIBOR do zobowiązań wyrażonych w PLN. W sprawie niniejszej zastosowano stawkę LIBOR, dlatego, że kwota zobowiązania była wyrażona w (...). Uznać zatem należy, że strony nie zawarłyby umowy złotówkowej przy odsetkach LIBOR. Przekształcenie zatem umowy poprzez usunięcie waloryzacji umowy , przy pozostawieniu odsetek w wysokości LIBOR doprowadzi do przekształcenia przedmiotowej umowy w stopniu wykraczającym ponad uprawnienia z art. 385 1 k.c..
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-260/18 w sprawie K. D. i J. D. przeciwko R. Bank (...), w którym (...) dokonał wykładni art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG, wyjaśnił że należy interpretować go w ten sposób, iż:
- nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy,
- do oceny skutków dla sytuacji konsumenta wynikających z unieważnienia całości umowy decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie,
- stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących uzupełnianie luk przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę,
- stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, jeżeli ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy.
W związku ze stanowiskiem powodów eliminacja klauzul abuzywnych skutkuje tym, że umowa stron nie może być uznana za ważną.
Sąd Okręgowy ustalając nieważność umowy podziela również poglądy wyrażone w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18. Nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul jest przekształcenie kredytu denominowanego w (...) w zwykły kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134). Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością).
Uznać należy, że dokonanie eliminacji klauzuli waloryzacyjnej prowadziłoby do wyeliminowania postanowień głównych umowy, a w konsekwencji do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353 1 k.c. i nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą. Dotknięte nieważnością postanowienia umowy dotyczyły bowiem głównego świadczenia kredytobiorcy, tj. zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu i zapłaty odsetek, co należy do essentialia negotii umowy kredytu.
Roszczenie o zapłatę rozpoznać należało na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Jak stanowi art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przy tym ww. przepis (stosownie do art. 410 § 1 i 2 k.c.) stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, a świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.
Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy kredytu w całości jest uznanie, że spełnione przez obie strony świadczenia nie miały oparcia w łączącej strony umowie. W przypadku gdy w umowach wzajemnych bezpodstawne wzbogacenie następuje po obydwu stronach, teoretycznie możliwe są dwa rozwiązania, czyli zastosowanie teorii dwóch kondykcji lub teorii salda. Pierwsza z nich opiera się na założeniu, że w sytuacji, kiedy na skutek nieważności umowy obie strony stały się bezpodstawnie wzbogacone, każdej z nich przysługuje odrębne roszczenie, które może być dochodzone niezależnie od roszczenia drugiej strony. Takie roszczenie może zostać potrącone, jak również może być dochodzone w drodze powództwa wzajemnego (wyrok SA w Warszawie z 10.7.2019 r., VI ACa 1712/17; wyrok SA w Warszawie z 31.1.2019 r., VI ACa 7/18). Natomiast teoria salda zakłada porównanie wartości wzbogacenia obu stron nieważnej umowy i upatruje powstanie roszczenia jedynie po tej stronie, której wzbogacenie ma wyższą wartość. Wysokość tego roszczenia odpowiada różnicy pomiędzy większym i mniejszym wzbogaceniem (wyrok SO w Warszawie z 24.6.2019 r., XXV C 266/15, L.).
Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu Najwyższego, że w art. 410 § 1 k.c. ustawodawca przesądził, iż samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu. W takim przypadku nie zachodzi potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na rzecz której świadczenie zostało spełnione (accipiensa), jak również czy majątek spełniającego świadczenie (solvensa) uległ zmniejszeniu. Wykazanie samego faktu spełnienia świadczenia wypełnia bowiem przesłankę zubożenia po stronie powoda, a uzyskanie tego świadczenia przez pozwanego - przesłankę jego wzbogacenia (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 listopada 2011 r., I CSK 66/11).
Istniejące w orzecznictwie rozbieżności odnośnie tego, którą z powyższych teorii należy stosować przy rozliczaniu nieważnej umowy kredytowej rozstrzygnął Sąd Najwyższy w uchwale z 16 lutego 2021 r. w sprawie III CZP 11/20, w której stwierdził, że „stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu”.
Przy czym, wbrew postawionemu przez pełnomocnika pozwanego zarzutowi przedawnienia roszczenia powodów, nie było podstaw do jego uwzględnienia.
Za wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 i za uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, przyjąć należało, że ze względu na przyznaną kredytobiorcy - konsumentowi możliwość podjęcia wiążącej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności umowy (i sprzeciwienia się zarazem udzieleniu mu ochrony przed tymi konsekwencjami przez wprowadzenie regulacji zastępczej), należy uznać, iż co do zasady termin przedawnienia tych roszczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej decyzji w tym względzie. Dopiero wtedy bowiem można uznać, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (podobnie jak w przypadku condictio causa finita), a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia (por. art. 120 § 1 zd. 1 k.c.). – tak Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego - Izba Cywilna - zasada prawna z dnia 7 maja 2021 r. III CZP 6/21.
Oznacza to w szczególności, że kredytodawca nie może zakładać, iż roszczenie powodów uległo przedawnieniu w terminie liczonym tak, jakby wezwanie do zwrotu udostępnionego kredytu było możliwe już w dniu jego udostępnienia (art. 120 § 1 zd. 2 k.c.).
Dlatego też na mocy art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej w siedzibą w W. na rzecz powodów I. Ś. i W. Ś. kwotę 298.382,04 zł.
O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono na mocy art. 481 k.c.. Zostały one zasądzone od dnia 30 czerwca 2024 roku, albowiem powodowie nie załączyli do akt dowodu doręczenia pozwanemu pisma z 16 marca 2024 roku zatytułowanego (...), dlatego też wyznaczony przez powodów w tym piśmie termin 30 dni na spełnienie żądanego świadczenia liczyć należało do daty odpowiedzi na reklamację udzielonej przez pozwanego, to jest od dnia 31 maja 2024 roku (k. 36). Przyjąć zatem należało, że termin na uiszczenie żądanych przez powodów kwot bezskutecznie minął 29 czerwca 2024 roku, stąd też odsetki ustawowe za opóźnienie należało zasądzić od dnia następnego, to jest 30 czerwca 2024 roku.
W pozostałym zakresie, to jest co do odsetek sprzed 30 czerwca 2024 roku - powództwo jako wygórowane zostało oddalone, jak w pkt II wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono w oparciu o art. 98 k.p.c. z uwagi na wynik sprawy, jak w pkt III wyroku. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 11.834 zł, w tym kwotę 10.800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, kwotę 34 zł tytułem zwrotu opłaty sądowej od pełnomocnictwa oraz kwotę 1.000 zł tytułem opłaty od pozwu – wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia prawomocności orzeczenia do dnia zapłaty. Kwota 10.800 zł wyliczona została w oparciu o §2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.).
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łomży
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Jan Stanulewicz
Data wytworzenia informacji: