I Ca 292/21 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Łomży z 2022-10-20

Sygn. akt I Ca 292/21

POSTANOWIENIE

Dnia 20 października 2022r.

SĄD OKRĘGOWY W ŁOMŻY I WYDZIAŁ CYWILNY

w składzie:

PRZEWODNICZĄCA: JOANNA RAWA

PROTOKOLANT: EWA MICIURA

po rozpoznaniu w dniu 7 października 2022 r. w Łomży

na rozprawie

sprawy z wniosku M. W.

z udziałem D. W.

o podział majątku wspólnego

na skutek apelacji uczestnika postępowania D. W.

od postanowienia Sądu Rejonowego w Zambrowie z dnia 13 maja 2021r.,

sygn. akt I Ns 16/19

postanawia:

I.  zmienić zaskarżone postanowienie o tyle, że:

1.  w punkcie 1.podpunkt a) kwotę 373.000 ( trzysta siedemdziesiąt trzy tysiące ) złotych zastąpić kwotą 385.000 ( trzysta osiemdziesiąt pięć tysięcy) złotych,

2.  w punkcie 5. kwotę 176.267,50 ( sto siedemdziesiąt sześć tysięcy dwieście sześćdziesiąt siedem i 50/100) złotych zastąpić kwotą 182.267,50 ( sto osiemdziesiąt dwa tysiące dwieście sześćdziesiąt siedem i 50/100) złotych i nadać mu dalszą treść : płatną jednorazowo w terminie 30 dni od daty uprawomocnienia się postanowienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w przypadku zwłoki w terminie płatności do dnia zapłaty,

3.  w punkcie 6. kwotę 450.135 złotych zastąpić kwotą 462.135 złotych;

II.  w pozostałym zakresie apelację oddalić;

III.  znieść wzajemnie między zainteresowanymi koszty instancji odwoławczej.

Sygn. akt I Ca 292/21

UZASADNIENIE

Wnioskodawczyni M. W., reprezentowana w sprawie przez pełnomocnika kwalifikowanego, wniosła o ustalenie, że w skład majątku wspólnego jej oraz uczestnika postępowania D. W. wchodzą: własność nieruchomości o numerze ewidencyjnym(...)zabudowanej budynkiem mieszkalnym i budynkiem gospodarczym wraz z garażem - położonej w R. przy ul. (...), dla której Sąd Rejonowy w Zambrowie prowadzi księgę wieczystą (...) oraz ruchomości w postaci: aparatu cyfrowego P. (...) z 2012 r., laptopa H. z 2017 r., kryształów, rejestratora cyfrowego do 8 kamer video firmy (...), złotych precjozów w postaci trzech par obrączek gładkich, kolczyków podłużnych czerwonych z oczkiem, obrączki wnioskodawczyni, pierścionka zaręczynowego z oczkiem czerwonym, trzech pierścionków panieńskich z różowym oczkiem i czerwonym, kolczyków z oczkiem czerwonym, kolczyków pełnych bez oczka, łańcuszka grubego należącego do uczestnika postępowania, trzech pierścionków dużych z oczkiem czerwonym, trzech pierścionków małych z oczkiem różowym, telewizora P. (...) cale, maszyny do szycia, pralki B.. Dodatkowo wnioskodawczyni wskazała jako majątek wspólny środki pieniężne w wysokości 60.150 euro przywłaszczone przez uczestnika postępowania w lutym 2017 r. z sejfu znajdującego się w domu w R. i 3.000 zabrane przez uczestnika z mieszkania stron w Belgii.

Wnioskodawczyni domagała się ustalenia, że w latach 2009-2010 dokonała nakładu z majątku osobistego na majątek wspólny w postaci budowy garażu w wysokości 54.000 złotych, które to środki finansowe miały pochodzić ze sprzedaży udziału wynoszącego 9/32 w nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym i gospodarczym położonej w B. przy ul. (...) o powierzchni 1227 m 2 stanowiącej działkę gruntu o nr (...).

W piśmie procesowym z dnia 16 kwietnia 2021 r. (k. 388) M. W. podtrzymała w całości dotychczasowe stanowisko wskazując, że wnosi o przyznanie wnioskodawczyni własność nieruchomości położonej w R., zaś uczestnikowi postępowania pozostałych składników majątku wspólnego i zgłosiła dodatkowe żądanie do rozliczenia jako nakład uczestniczki postępowania (!) na majątek wspólny kwotę 10.955 złotych, na którą miały składać się wydatki na utrzymanie domu będącego majątkiem wspólnym poniesione przez wnioskodawczynię pod dacie rozwodu (k.388).

W odpowiedzi na wniosek (k.35-39) uczestnik postępowania D. W., reprezentowany przez pełnomocnika kwalifikowanego, poparł co do zasady wniosek o podział majątku wspólnego stron i zgłosił w tym przedmiocie dodatkowe ruchomości: samochód osobowy A. (...) z 2012 r., myjkę K., wiertarkę pneumatyczną, wyrzynarkę, wagę elektroniczną, aparat fotograficzny polaroid, aparat kodak, aparat P., wkrętarkę elektryczną, 4 komplety kluczy nasadowych, komplet kluczy płaskich, kryształy, wyposażenie domu w R., wiatę oraz garaż znajdujący się na nieruchomości w R.. Dodatkowo wniósł, aby nieruchomość o numerze ewidencyjnym (...) położoną w R. uznać jako jego majątek osobisty darowany mu przez rodziców w 1992 r. Niezależnie od powyższego uczestnik postępowania zakwestionował okoliczność, że w skład majątku wspólnego stron wchodziły oszczędności w kwocie 60.150 euro i żeby kiedykolwiek miał zabrać pieniądze z mieszkania w Belgii. Przyznał natomiast, że zabrał z mieszkania w Belgii pralkę B. oraz starą kanapę jeszcze z lat osiemdziesiątych i stary dywan. Uczestnik zaprzeczył, aby wnioskodawczyni dokonywała nakładu z majątku osobistego na majątek wspólny w kwocie 54.000 złotych w latach 2009-2010 na budowę garażu, ponieważ ta była finansowana z pracy i zarobków byłych małżonków. Jeśli chodzi o ruchomości wymienione we wniosku w punkcie 1b to uczestnik postępowania wyjaśnił, że zostały one zabrane przez ich syna A. oraz wnioskodawczynię, z kolei biżuteria została zbyta w 2003 r. po cenie złomowej. Niezależnie od powyższego uczestnik postepowania domagał się ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym wskazując, że uczestnik przyczynił się do powstania majątku wspólnego w 80%, zaś wnioskodawczyni w 20%.

W piśmie z dnia 14 kwietnia 2021 r. zawierającym ostateczne stanowisko w sprawie uczestnik wniósł, aby w przypadku nieruchomości położonej w R. przyznać ją na jego wyłączną własność lub dokonać fizycznego podziału nieruchomości i wydzielić na rzecz uczestnika postępowania części działki, na której znajdują się obecnie budynek gospodarczy w budowie, pozostałe zaś ruchomości przyznać na rzecz wnioskodawczyni ze stosowną spłatą (k. 377). Na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2021 r. uczestnik wyjaśnił, że na ewentualnie wydzielonej działce chciałby urządzić stolarnię i tam zamieszkać.

Postanowieniem z dnia 13 maja 2021 r. Sąd Rejonowy w Zambrowie w sprawie sygn. akt I Ns 16/19 ustalił, że w skład majątku wspólnego wnioskodawczyni M. W. oraz uczestnika postępowania D. W. wchodzą:

a)  własność nieruchomości zabudowanej o numerze ewidencyjnym (...) i powierzchni 0,3300 ha położonej w miejscowości R., gm. Rutki, dla której Sąd Rejonowy w Zambrowie prowadzi księgę wieczystą (...) o wartości 373.000 złotych,

b)  samochód osobowy marki A. (...) o numerze rejestracyjnym (...) o wartości 22.300 złotych,

c)  ruchomości w postaci zabudowy kuchni, kuchenka elektryczna, zmywarka, okap kuchenny, kuchenka mikrofalowa, stół kuchenny z czteroma krzesłami, lodówko-zamrażarka, kanapa narożna, fotel na płozach, stół rozkładany, krzesła pokojowe sztuk 6, stolik okolicznościowy, dywan, szafka rtv, 2 komody, zegar szafkowy, lustro, telewizor (...), wanna z hydromasażem, miska ustępowa ze spłuczką, zestaw mebli łazienkowych, zabudowa meblowa przedpokoju i dwóch pokojów synów oraz sypialni, łóżko, kabina prysznicowa, bateria prysznicowa, dwa panele prysznicowe, bateria termostatyczna, słupek dwudrzwiowy, szafka z umywalką, miska ustępowa ze spłuczką, videorejestrator, maszyna formatowa do mebli, spawarka, ciągnik ogrodowy, aparat Polaroid, zestaw kluczy nasadowych 30 sztuk, zestaw kluczy nasadowych z 3 grz. zestaw 10 kluczy płasko oczkowych, zestaw 16 kluczy płasko oczkowych, zestaw dwóch rodzajów kluczy płasko oczkowych, zestaw 16 końcówek kluczy, wiertarko – wkrętarka A. (...) – o łącznej wartości 54.835 złotych (pkt 1 postanowienia).

Sąd dokonał podziału majątku wspólnego opisanego wyżej w ten sposób, że nieruchomość zabudowaną opisaną w punkcie 1a postanowienia oraz ruchomości wyszczególnione w punkcie 1c przyznał na wyłączną własność wnioskodawczyni M. W., zaś na rzecz uczestnika postępowania przyznał samochód osobowy marki A. (...) opisany w punkcie 1b postanowienia (pkt 2 postanowienia).

Sąd ustalił, że udziały w majątku wspólnym wnioskodawczyni i uczestnika postępowania są równe (pkt 3 postanowienia).

W pkt 4 postanowienia Sąd ustalił, że wnioskodawczyni poczyniła nakład z majątku osobistego na majątek wspólny w wysokości 53.000 złotych.

W pkt 5 postanowienia Sąd zasądził od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika postępowania tytułem dopłaty kwotę 176.267,50 złotych, płatną w dwóch ratach, przy czym pierwsza w wysokości 100.000 złotych płatna w terminie miesiąca od daty uprawomocnienia się orzeczenia, druga rata w wysokości 76.267,50 złotych płatna w terminie sześciu miesięcy od daty uprawomocnienia się orzeczenia – w każdym przypadku z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w przypadku zwłoki w płatności.

Wartość przedmiotu postępowania Sąd ustalił na kwotę 450.135 złotych (pkt 6 postanowienia).

Sąd ustalił, że wysokość nieuiszczonych wydatków w sprawie wyniosła 7.707,98 złotych (pkt 7 postanowienia).

W pkt 8 postanowienia Sąd nakazał pobrać od wnioskodawczyni M. W. oraz uczestnika postępowania D. W. na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w Zambrowie) kwoty po 2.854 złote tytułem nieuiszczonych wydatków postępowania poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa, a w pkt 9 postanowienia Sąd zasądził od uczestnika postępowania na rzecz wnioskodawczyni kwotę 500 złotych tytułem połowy opłaty sądowej od wniosku – wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się postanowienia do dnia zapłaty i w pozostałym zakresie uznał, że zainteresowani w sprawie ponoszą koszty związane ze swym udziałem we własnym zakresie.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało oparte na następujących ustaleniach faktycznych.

Wnioskodawczyni M. W. oraz uczestnik postępowania D. W. zawarli związek małżeński w dniu 6 lipca 1985 r.. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 18 września 2018 r. sygn. akt I C (...) małżeństwo stron zostało rozwiązane przez rozwód, a wyrok uprawomocnił się w dniu 17 listopada 2018 r. i z tą datą nastąpiło ustanie wspólności majątkowej małżeńskiej.

Sąd ustalił, że w 1992 r. małżonkowie nabyli w drodze darowizny od rodziców uczestnika postępowania na własność do ich majątku wspólnego nieruchomość o numerze ewidencyjnym (...) o powierzchni 3300 m ( 2), położoną w R., którą w 1996 r. darowali na rzecz matki uczestnika tj. H. W. z powodu obawy, iż zostaną obciążeni za długie leczenie córki w Niemczech (która ostatecznie zmarła). Dalej Sąd ustalił, że już w dniu 21 maja 1996 r. matka uczestnika postępowania H. W. ponownie w drodze darowizny przekazała na rzecz swojego syna oraz synowej wyżej opisaną działkę budowlaną, która to nieruchomość z powrotem weszła do majątku wspólnego obojga małżonków.

Z ustaleń Sądu wynikało, że z powodu zakupu działki budowlanej w R. małżonkowie, którzy bezpośrednio po ślubie mieszkali w B. zdecydowali się przeprowadzić do R.. Budowa domu w R. rozpoczęła się w 1995 r., a środki finansowe na tę budowę małżonkowie mieli już zgromadzone i pochodziły one głównie z ich wyjazdów zarobkowych do Niemiec. Jak ustalił Sąd Rejonowy D. W. zaczął wyjeżdżać za granicę już w 1993 r., a M. W. rok później, przy czym wyjazdy te były co do zasady na 2 - 3 miesiące, a praca była podejmowana dorywczo i nielegalnie. Od 2008 r. wnioskodawczyni podjęła się pracy jako sprzątaczka w Belgii (praca legalna), gdzie mieszka do chwili obecnej. Wnioskodawczyni swoje wynagrodzenie za granicą określiła na 1.200 – 1.500 euro miesięcznie, wynagrodzenie zaś swojego męża oszacowała na około 2.000 euro.

Na podstawie zeznań świadków w osobach: B. M., A. W. (1), E. C., A. W. (2), K. M., J. T. (1) oraz W. M. Sąd ustalił, że byli małżonkowie byli bardzo pracowici i zaradni, ich wyjazdy zarobkowe za granicę przynosiły im stosunkowo wysokie dochody, które w porównaniu z cenami w Polsce miały bardzo wysoką siłę nabywczą. Świadek B. M. zeznała, że z rozmów z wnioskodawczynią i uczestnikiem dowiedziała się, że mają oni tyle pieniędzy, że będą mogli już do emerytury nie pracować. W domu mieli mieć dużo różnych skrytek, w których chowali gotówkę. Świadek zeznała również, że budowa budynku gospodarczego została sfinansowana przez wnioskodawczynię, ponieważ miała ona otrzymać pieniądze ze spadku po dziadkach około 50.000 złotych, zaś D. W. miał ten garaż osobiście budować.

Na podstawie opinii biegłych Sąd ustalił wartość zabudowanej nieruchomości o numerze ewidencyjnym (...)położonej w R. na kwotę 373.000 złotych, w tym budynku garażu w budowie na 38.916 złotych, wartość ruchomości okazanych podczas oględzin przez uczestnika postępowania i stanowiących wyposażenie domu położonego na wyżej wskazanej nieruchomości w R. na łączną kwotę 54.835 złotych, wartość samochodu osobowego marki A. (...) o numerze rejestracyjnym (...)na kwotę 22.300 złotych. Niezależnie od powyższego Sąd wskazał, że wartość ruchomości, które zostały zgłoszone dodatkowo przez uczestnika postępowania, jako wchodzące w skład majątku wspólnego zostały oszacowane przez biegłego M. O. na łączną kwotę 2.175 złotych, zaś ruchomości wymienione przez wnioskodawczynię we wniosku, w tym biżuteria (oszacowana na kwotę 9.135 złotych) zostały oszacowane na łączną kwotę 13.745 złotych.

Sąd biorąc pod uwagę wyjaśnienia samych zainteresowanych, jak i zeznania świadków, którzy zeznawali na okoliczność istnienia i rozporządzenia składnikami majątku ruchomego nieokazanymi przez wnioskodawczynię i uczestnika postępowania uznał, że brak jest w tym względzie wiarygodnego materiału dowodowego, który nie tylko by przedstawiał ruchomości i opisywał ich cechy szczególne, ale również w sposób nie budzący wątpliwości przekonywał, kto daną rzecz miałby ewentualnie przywłaszczyć. W tym względzie Sąd podkreślił, że byli małżonkowie przez długi okres zamieszkiwali za granicą, jednocześnie oddzielnie przyjeżdżali do swojego domu w R.. W ocenie Sądu powyższe sprawia, iż brak jest dowodów, które poza wszelką wątpliwością mogłyby być podstawą faktyczną ustaleń Sądu w tym zakresie. Zdaniem Sądu okoliczność, że biegły M. O. oszacował wyszczególnione przez zainteresowanych ruchomości nie stanowi podstawy, aby uznać, że takie składniki majątku w ogóle istniały, a jeśli nawet, to co się z nimi stało i jaki był ich stan np. techniczny. Reasumując Sąd uznał, że w skład majątku wspólnego byłych małżonków wchodzą oprócz samochodu osobowego A., wyposażenie domu w R. okazanego przez uczestnika postępowania.

Sąd ustalił, że w dniu 29 sierpnia 2008 r. doszło do sprzedaży przez wnioskodawczynię M. W. udziału w wysokości 9/32 w nieruchomości położonej w B. przy ul. (...), stanowiącej działkę o numerze (...)zabudowaną budynkiem mieszkalnym o kubaturze 227 m ( 3) i chlewem za kwotę 53.000 złotych.

Dalej Sąd ustalił, że wyrokiem Sądu Rejonowego w Zambrowie z dnia 22 lipca 2019 r., sygn. akt II K (...)uczestnik postępowania D. W. został uznany winnym i skazanym na karę pozbawienia wolności z jej warunkowym zawieszeniem za to, że groził pozbawieniem życia poprzez zastrzelenie z broni palnej swojej żonie M. W. oraz za to, że posiadał bez wymaganego zezwolenia broń palną w postaci karabinka sportowego. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Łomży z dnia 13 listopada 2019 r., orzeczenie sądu pierwszej instancji zostało zmienione w tej części, że zobowiązano D. W. do powstrzymywania się w okresie próby od intencjonalnego kontaktowania się z pokrzywdzoną M. W. bezpośrednio, telefonicznie i za pomocą środków komunikacyjnych oraz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 50 m.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd uznał, że wniosek o podział majątku wspólnego stron zasługuje na uwzględnienie.

Sąd wskazał, że zgodnie z art. 617 k.p.c. oraz art. 31 § 1 i 2 k.r. i o. z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich. Wspólność ustawowa wygasa jednakże z momentem orzeczenia rozwodu - stąd też każdy z byłych małżonków mógł wnosić o podział majątku wspólnego poprzez zniesienie współwłasności.

Sąd wskazał, że w niniejszej sprawie spór dotyczył przyznania nieruchomości zabudowanej domem mieszkalnym w R., bowiem zarówno wnioskodawczyni jak i uczestnik postępowania wnosili o przyznanie tej nieruchomości na swoją rzecz wskazując, iż posiadają środki finansowe, aby w tym przedmiocie spłacić drugiego z byłych małżonków.

Dodatkowo, w razie odmowy przyznania tej nieruchomości uczestnikowi postępowania, domagał się on dokonania podziału nieruchomości w naturze na dwie działki i przyznanie na jego rzecz wydzielonej działki, na której mógłby stworzyć sobie miejsce pracy w postaci stolarni, a odnosząc się do podziału nieruchomości zasugerował, aby na drugiej z działek – ewentualnie przyznanej jego byłej żonie ustanowić na jego rzecz służebność drogi koniecznej.

W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd uznał, że podział nieruchomości jest wykluczony z powodów wynikających z zasad współżycia społecznego. W ocenie Sądu prawomocny wyrok karny skazujący uczestnika postępowania za przestępstwo popełnione przeciwko wnioskodawczyni jako pokrzywdzonej oraz orzeczony w tym względzie po stronie uczestnika zakaz kontaktowania się i zbliżania do byłej małżonki wyklucza możliwość zamieszkiwania sprawcy przestępstwa i pokrzywdzonej po sąsiedzku. Sąd wskazał, że niezależnie od powyższego, zachowanie obojga zainteresowanych w sprawie, które miało miejsce na ostatniej rozprawie przed Sądem w sprawie cywilnej, rozwiało jakiekolwiek nadzieje, że byli małżonkowie mogliby w najbliższym czasie swoje relacje uczynić poprawnymi.

Mając na uwadze całokształt okoliczności w sprawie, jak również lepszą sytuację finansową wnioskodawczyni Sąd uznał, że nieruchomość powinna zostać przyznana w całości na jej rzecz ze stosowną spłatą na rzecz uczestnika postępowania. Wobec przyznania nieruchomości na rzecz wnioskodawczyni Sąd uznał, że również ruchomości, wymienione w sentencji postanowienia, stanowiące w większości wyposażenie domu powinny w nim pozostać i stać się wyłączną własnością wnioskodawczyni. Jeśli chodzi o samochód, to mając na uwadze, że jest on zarejestrowany na uczestnika postępowania Sąd za najbardziej racjonalne uznał przyznanie go na jego wyłączną własność.

Za bezzasadny Sąd uznał wniosek uczestnika postępowania o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym wskazując, iż uczestnik postępowania nie wykazał istnienia przesłanek z art. 43 § 2 i 3 k.r. i o.

Jeśli chodzi o kwestię nakładów poczynionych z majątku osobistego wnioskodawczyni na majątek wspólny, to Sąd w tym względzie ustalił, że M. W. w trakcie trwania małżeństwa w dniu 29 sierpnia 2008 r. sprzedała jako współwłaścicielka nieruchomości położonej w B. swój udział za cenę 53.000 złotych, a środki pochodzące ze sprzedaży wprowadziła do majątku wspólnego przeznaczając je na budowę garażu. W tym względzie, zdaniem Sądu, w sposób uzasadniony mogła domagać się od byłego małżonka zwrotu połowy wartości nakładu, czyli kwoty 26.500 złotych.

Z ustaleń Sądu wynikało, że wobec zainteresowanych ani osób trzecich nie toczyły się postępowania karne o przywłaszczenie środków pieniężnych byłych małżonków, zaś okoliczności, na które powoływała się wnioskodawczyni, iż uczestnik postępowania w trakcie trwania małżeństwa w lutym 2017 r. miał dokonać przywłaszczenia środków pieniężnych zabierając je rzekomo z sejfu znajdującego się w domu małżonków w R. – nie zostały w sposób dostateczny udowodnione. Sąd zauważył również, że rzekomy fakt przywłaszczenia środków pieniężnych pozostawał tak naprawdę bez znaczenia w tym znaczeniu prawnym, że nawet jeśli doszłoby do tego zdarzenia, to okoliczność na tamten czas istnienia wspólności majątkowej małżeńskiej oraz dostęp do kodów do sejfów świadczyłyby o tym, że małżonkowie wzajemnie byli upoważnieni, aby tymi środkami dysponować. Wobec powyższego Sąd nie znalazł podstawy prawnej, aby dokonywać w tym względzie rozliczeń majątkowych w niniejszym postępowaniu.

Mając na uwadze, iż łączna wartość majątku wspólnego wynosi 450.135 złotych Sąd ustalił udział każdego z małżonków w majątku wspólnym w wysokości 225.067,50 złotych. Od wartości udziału Sąd odjął wartość samochodu 22.300 złotych oraz połowę nakładu z majątku osobistego wnioskodawczyni 26.500 złotych i zasądził od wnioskodawczyni M. W. na rzecz uczestnika postępowania D. W. tytułem dopłaty kwotę 176.267,50 złotych, płatną w dwóch ratach, przy czym pierwsza w wysokości 100.000 złotych płatna w terminie miesiąca od daty uprawomocnienia się orzeczenia, druga rata w wysokości 76.267,50 złotych płatna w terminie pół roku od daty uprawomocnienia się orzeczenia – w każdym przypadku z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w przypadku zwłoki w płatności.

Natomiast za spóźniony Sąd uznał wniosek pełnomocnika wnioskodawczyni zgłoszony w piśmie z dnia 16 kwietnia 2021 r. o rozliczenie nakładu wnioskodawczyni na majątek wspólny (wydatki na utrzymanie domu), ponieważ został on złożony po wydaniu przez Sąd postanowienia na rozprawie w dniu 9 kwietnia 2021 r. Zdaniem Sądu, zakreślenie terminu na złożenie pism przez zainteresowanych w sprawie, przedstawiających ostateczne (końcowe) stanowisko przed wydaniem orzeczenia końcowego na posiedzeniu niejawnym wyklucza możliwość zgłoszenia na powyższym etapie kolejnych wniosków o rozliczenia majątku wspólnego i składanie w tym względzie dowodów w postaci dokumentów.

Sąd wskazał, że w sprawie powstały wydatki w postaci kosztów opinii biegłych w kwocie 7.707,98 złotych, a mając na uwadze, że ani wnioskodawczyni ani uczestnik postępowania nie uiścili w trakcie postępowania żadnych zaliczek na ten cel (wydatki w tym względzie poczynione zostały tymczasowo przez Skarb Państwa) Sąd nakazał pobrać od wnioskodawczyni M. W. oraz uczestnika postępowania D. W. na rzecz Skarbu Państwa (Sądu Rejonowego w Zambrowie) kwoty po 2.854 złote.

W przedmiocie kosztów postępowania Sąd rozstrzygnął o nich na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. zasądzając od uczestnika postępowania na rzecz wnioskodawczyni kwotę 500 złotych tytułem połowy opłaty sądowej od wniosku – wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się postanowienia do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie Sąd uznał, że zainteresowani w sprawie ponoszą koszty związane ze swym udziałem w sprawie.

Powyższe postanowienie w części, to jest w pkt 2, 4, 5 zaskarżył apelacją uczestnik postępowania zarzucając:

1.  sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, mającą istotny wpływ na wynik postępowania, poprzez przyjęcie, iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy, zdaniem Sądu należy przyznać główny składnik majątkowy czyli nieruchomość o pow. 3300 m 2 wraz z domem i budynkami gospodarczymi na rzecz wnioskodawczyni z uwagi na cytując za Sądem Rejonowym „całokształt okoliczności sprawy jak również lepszą sytuację finansową wnioskodawczyni”, podczas gdy to uczestnik posiada lepszą sytuację finansową, nadto przedmiotowa nieruchomość to ojcowizna uczestnika, uczestnik chce wrócić do Polski i zamieszkać w R., planował także otworzenie zakładu stolarskiego na przedmiotowej nieruchomości, ponadto to uczestnik własnymi siłami wybudował przedmiotowy dom i pozostałe budynki gospodarcze, poświęcił na to większość swojego dorosłego życia, poświęcił na to wiele swoich sił, kosztowało go to także ogrom czasu, jest związany emocjonalnie z przedmiotową nieruchomością, zaś wnioskodawczyni nie wróci do Polski, gdyż jest zatrudniona jako sprzątaczka w Belgii od kilkunastu lat, zarabia ok. 17.000 euro rocznie, od 2008 roku na stałe zamieszkuje w Belgii i zamierza sprzedać przedmiotową nieruchomość co zostało przez Sąd Rejonowy pominięte i w tych okolicznościach sprawy to przedmiotowa nieruchomość powinna zostać przyznana na rzecz uczestnika a nie na rzecz wnioskodawczyni,

2.  sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, mającą istotny wpływ na wynik postępowania, poprzez przyjęcie, iż wnioskodawczyni poniosła nakład z majątku osobistego na majątek wspólny w wysokości 53.000 zł na budowę garażu w sytuacji, gdy brak jest jakiegokolwiek wiarygodnego dowodu potwierdzającego poniesienie nakładu przez wnioskodawczynię, nadto okoliczności tej przeczy także opinia biegłego, z której wynika, że obecnie wartość garażu wynosi 38.916 zł, w sytuacji, gdy wiedzą powszechną jest, że obecnie wartość materiałów budowlanych jest wielokrotnie wyższa niż na czas budowy, zatem rozliczenie nakładu było nieuzasadnione i nieudowodnione,

3.  sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, mającą istotny wpływ na wynik postępowania, poprzez przyjęcie, iż okoliczność, że uczestnik został skazany wyklucza podział fizyczny nieruchomości w sytuacji, gdy skazanie miało miejsce już prawie 2 lata temu, niebawem wyrok karny ulegnie zatarciu i uczestnik nie będzie miał zakazu zbliżania i kontaktowania się z wnioskodawczynią (13 listopad 2021 r.), zatem nieuzasadnione jest powoływanie się na tę okoliczność i przypisywanie jej tak doniosłej wagi, która w istocie pozbawia uczestnika prawa do jego ojcowizny, w sytuacji, gdy same groźby były wypowiadane przez uczestnika w bardzo dużych emocjach, gdy rozwodził się z wnioskodawczynią, nie wypowiadał ich uczestnik nawet bezpośrednio do wnioskodawczyni tylko został potajemnie nagrany przez syna, który następnie przekazał nagranie matce i ta złożyła zawiadomienie na policji, nie wiadomo jak syn prowadził rozmowę z ojcem ponieważ był to tylko fragment nagrania, ponadto samo zdarzenie miało miejsce w dniu 15 kwietnia 2017 roku zatem ponad 4 lata temu, tym samym, w tych okolicznościach Sąd powinien był co najmniej przeprowadzić postępowanie w celu ustalenia możliwości fizycznego podziału nieruchomości czego Sąd I Instancji nawet nie uczynił i nie ustalił jakie są możliwości fizycznego podziału,

4.  naruszenie art. 567 § 3 w zw. z art. 211 k.c. w zw. z art. 623 k.p.c. w zw. z art. 5 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że podział fizyczny nieruchomości jest wykluczony z uwagi na zasady współżycia społecznego w sytuacji, gdy podział fizyczny zgodnie z art. 211 k.c. jest podstawowym sposobem zniesienia współwłasności także majątku wspólnego małżonków, nadto jest to sposób najbardziej sprawiedliwy, gdyż oboje małżonkowie mogą dalej zamieszkiwać i korzystać z nieruchomości, nadto w okolicznościach przedmiotowej sprawy podział nieruchomości polegałby na całkowitym oddzieleniu byłych małżonków od siebie, budynki domu mieszkalnego i pomieszczenia gospodarcze, gdzie chciałby urządzić stolarnię i mieszkanie uczestnik oddalone są od siebie o ok. 40 metrów zatem byli małżonkowie nie mieliby ze sobą styczności, nadto działka jest na tyle duża tj. 3300 metrów, że strony funkcjonowałyby całkowicie oddzielnie i nie stykałyby się ze sobą,

5.  naruszenie art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 1 k.p.c. w zw. z art. 205 12 § 2 k.p.c. w zw. z art. 623 k.p.c. w zw. z art.. 386 § 4 k.p.c. poprzez nie przeprowadzenie wnioskowanego przez uczestnika dowodu z opinii biegłego geodety celem ustalenia możliwości podziału fizycznego nieruchomości, a jedynie odrzucenie w całości możliwości podziału nieruchomości z uwagi na zasady współżycia społecznego w sytuacji, gdy Sąd nie wskazał jakie to zasady współżycia społecznego narusza podział nieruchomości, nadto zasady współżycia społecznego nie zostały wskazane przez wnioskodawczynię jako podstawa do odmowy podziału nieruchomości, nadto w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie może być mowy o naruszeniu zasad współżycia społecznego, gdyż jest to zupełnie wyjątkowa podstawa do odmowy podziału nieruchomości i nie zachodzą takie okoliczności, Sąd nawet nie zbadał czy są możliwości podziału nieruchomości,

6.  naruszenie art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 1 w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie w całości zeznań i twierdzeń uczestnika postępowania przez Sąd I Instancji w zakresie kardynalnych okoliczności spornych pomiędzy stronami jak kwestia możliwości podziału nieruchomości, kwestia zamieszkiwania na przedmiotowej nieruchomości przez wnioskodawczynię i uczestnika, kwestia wykorzystywania nieruchomości po ewentualnym podziale, kwestia konfliktu pomiędzy nim a byłą żoną, jego głębokości, jego przyczyn i jego ostrości, Sąd I Instancji pomija i nie analizuje zeznań składanych przez strony, ale także nie odnosi się chociażby to dokumentów złożonych przez uczestnika i wnioskodawczynię, które to potwierdzają, że to uczestnik posiada większe możliwości majątkowe - spłaty niż wnioskodawczyni, zaś Sąd stwierdza, okoliczność zupełnie odwrotną i to okoliczność, która zdecydowała komu przyznał nieruchomość, pomija dowód w postaci oferty sprzedaży nieruchomości, który zamieściła wnioskodawczyni co obrazuje jej prawdziwe intencje i chęć sprzedaży nieruchomości a nie zamieszkiwania na niej,

7.  naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez poczynienie błędnych ustaleń z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów przez rozważenie okoliczności sprawy z naruszeniem zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, które doprowadziło Sąd I instancji do wadliwej oceny dowodów, w szczególności której ze stron należy przyznać przedmiotową nieruchomość, możliwości podziału nieruchomości i dalszego zamieszkiwania na niej przez strony, wadliwe i niezgodne z doświadczeniem życiowym i zasadami logiki uznanie, że wnioskodawczyni ma lepszą sytuację finansową niż uczestnik, co uzasadnia przyznanie na rzecz wnioskodawczyni nieruchomości, podczas gdy sama wnioskodawczyni zeznała, że zarabia mniej niż uczestnik i Sąd przytacza treść jej zeznań (strona 3 uzasadnienia 2 akapit) a następnie Sąd stwierdza, że to wnioskodawczyni ma lepszą sytuację finansową (strona 6 uzasadnienia 2 akapit), zatem dochodzi tu do jawnej sprzeczności w treści uzasadnienia wyroku, nadto Sąd wadliwie uznał, że podział nieruchomości jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego w sytuacji, gdy takiej przesłanki wykluczającej podział rzeczy art. 211 k.c. nie przewiduje, nadto Sąd pomija, że strony zamieszkiwałyby nie w jednym domu a w dwóch różnych budynkach, oddalonych od siebie o ok. 40 metrów, zatem nie istnieją żadne uzasadnione powody do odmowy przeprowadzenia podziału fizycznego nieruchomości,

8.  naruszenie art. 327 1 § 1 punkt 1 k.p.c. poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu na jakich dowodach Sąd opierał się wydając rozstrzygnięcie obejmującej ustalenie faktów, które Sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,

Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę punktu 2 zaskarżonego postanowienia i przyznanie na rzecz uczestnika postępowania nieruchomości zabudowanej położonej w R. nr geodezyjny 80/1 o powierzchni 0,3300 ha wraz z ruchomościami wyszczególnionymi w punkcie l c postanowiania Sądu Rejonowego w Zambrowie ze stosowną spłatą na rzecz wnioskodawczyni, uchylenie punktu 4 zaskarżonego postanowienia i zmianę punktu 5 postanowienia Sądu Rejonowego w Zambrowie i zasądzenie od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni stosownej spłaty z tytułu podziału majątku wspólnego.

Apelujący domagał się także zasądzenia od wnioskodawczyni na swoją rzecz kosztów postępowania za II Instancję według norm prawem przepisanych, jako wniosek ewentualny, wniósł o uchylenie postanowienia Sądu Rejonowego w Zambrowie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych.

W piśmie procesowym z dnia 11 października 2021 r. uczestnik wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu geodezji celem ustalenia możliwości podziału fizycznego nieruchomości położonej w miejscowości R. ul. (...), działki o numerze geodezyjnym (...) o powierzchni 3300 m ( 2), w szczególności wypowiedzenia się w zakresie możliwości podziału działki (...) na dwie odrębne nieruchomości z uwzględnieniem jego stanowiska w zakresie podziału, tj. ustalenia możliwości podziału i wydzielenie działki nr (...) o powierzchni około 1650 m ( 2), na której znajduje się budynek mieszkalny, garaż o pow. 31 m ( 2) i budynek murowany o pow. 18 m ( 2) która miałaby przypaść na rzecz wnioskodawczyni oraz wydzielenia drugiej nieruchomości działki nr (...) o powierzchni około 1650 m ( 2 ), na której znajduje się budynek gospodarczy w budowie o powierzchni 87 m ( 2), która przypadłaby na rzecz uczestnika postępowania, ewentualnie ustalenie innych możliwości podziału nieruchomości na dwie odrębne nieruchomości (k. 436-437).

Wnioskodawczyni M. W. wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie na jej rzecz kosztów instancji odwoławczej. Podnosiła, że uczestnik postępowania został prawomocnie skazany w sprawie II K (...) przez Sąd Rejonowy w Zambrowie, m.in. za czyn z art. 190§ 1 kk i w sprawie tej była oskarżycielką posiłkową, a już po wydaniu orzeczenia przez Sąd I Instancji w dniu 2 sierpnia 2001r. zostało wydane postanowienie przez Prokuraturę Rejonową w Zambrowie o zastosowaniu wobec D. W. środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji połączonego z zakazem zbliżania się do pokrzywdzonej M. W., A. W. (2) i A. W. (1) na odległość mniejszą niż 100 m oraz zakazu kontaktowania się z tymi osobami osobiście, listownie i telefonicznie. W toku postępowania apelacyjnego, po uaktualnienie opinii przez biegłego z zakresu szacowania nieruchomości, zobowiązała się uiścić na rzecz uczestnika postępowania należną na jego rzecz spłatę, jednorazowo w terminie 30 dni od daty uprawomocnienia się orzeczenia.

Sąd Okręgowy w Łomży ustalił i zważył co następuje:

Apelacja uczestnika postępowania jako bezzasadna co do zasady podlegała oddaleniu.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że w myśl art. 382 k.p.c., który stanowi, iż sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, sąd apelacyjny ma nie tylko uprawnienie, ale wręcz obowiązek rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie materiału oraz dokonania własnej, samodzielnej i swobodnej oceny, w tym oceny zgromadzonych dowodów (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia1998r., sygn. II CKN 704/97, Legalis nr 42957).

Z powyższego wynika zatem, iż Sąd II Instancji nie ogranicza się tylko do kontroli Sądu I Instancji, lecz bada ponownie całą sprawę, a rozważając wyniki postępowania przed Sądem I Instancji, władny jest ocenić je samoistnie. Postępowanie apelacyjne jest przedłużeniem procesu przeprowadzonego przez pierwszą instancję, co oznacza, że nie toczy się on na nowo.

Mając na uwadze treść zarzutów apelacji, które w zasadzie kwestionowały ustalenia Sądu I Instancji, iż wykluczony jest podział nieruchomości o nr ewidencyjnym (...)o pow. 3300 m ( 2) położonej w R. z uwagi na zasady współżycia społecznego, w sytuacji gdy zdaniem apelującego w okolicznościach niniejszej sprawy nie może być mowy o naruszeniu takich zasad, a w konsekwencji zarzucających Sądowi I Instancji brak zbadania możliwości fizycznego podziału nieruchomości, Sąd Okręgowy uwzględnił wniosek uczestnika postępowania i dopuścił dowód z opinii biegłego geodety na okoliczność ustalenia możliwości i zaprojektowania podziału działki nr (...)położonej w R. ul. (...) na dwie działki przy uwzględnieniu, że na jednej będzie znajdował się dom mieszkalny, garaż i budynek murowany o powierzchni 18 m ( 2), a na drugiej budynek gospodarczy o powierzchni 87 m ( 2) z uwzględnieniem dojazdu do tego budynku całkowicie przez działkę, na której będzie ten budynek, wskazaniem powierzchni każdej z nowych działek, ewentualnie ustalenie innych możliwości podziału.

Z opinii biegłego geodety J. T. (2) wynika, że podział fizyczny działki nr (...) jest niemożliwy z powodu braku dojazdu do działki ewentualnie nowo utworzonej działki. Po przeprowadzeniu oględzin i zapoznaniu się z materiałem dowodowym zebranym w sprawie biegły stwierdził, że proponowany przez skarżącego podział działki jest niedopuszczalny z uwagi na regulacje zawarte w ustawie o gospodarce nieruchomościami, tj. w art. 93.2a i art. 94. Działka nie miałaby bowiem zapewnionego dostępu do drogi publicznej i jako działka położona w głębi nie miałaby dojazdu. Ustosunkowując się do zarzutów uczestnika postępowania zgłoszonych do opinii biegły wskazał, iż przeprowadzone w dniu 18 stycznia 2022 r. oględziny na gruncie wykazały, że niemożliwe jest wydzielenie drogi dojazdowej (w postaci działki lub ustanowienie służebności drogi koniecznej) z powodu małej odległości między domem mieszkalnym a wiatą. Z opinii biegłego wynika, że odległość między wystającymi dachami nie przekracza 3 m, co obrazuje fotografia stanowiąca załącznik nr 1 do opinii uzupełniającej (k. 482-483), a rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowania określa szerokość drogi do działki budowlanej nie mniejszą niż 5 m ( § 14.2 Dz.U. z 2002r., poz. 690).

Z uwagi na takie stanowisko biegłego, uczestnik postępowania w piśmie procesowym z dnia 12 kwietnia 2022 r. wniósł o zobowiązanie biegłego geodety do sporządzenia wariantu podziału nieruchomości z ustanowieniem służebności drogi dojazdowej przez działkę (...) przy założeniu, że wiata zostanie dostosowana przez uczestnika, ewentualnie zlecenie przeprowadzenia drogi koniecznej przez nieruchomość nr 79 (k. 486-487). W uzupełniającej opinii, ustosunkowując się do wniosków skarżącego, biegły podtrzymał swoje stanowisko co do parametrów technicznych jakie powinna posiadać droga dojazdowa do nowej działki, która miałaby powstać w głębi ewentualnie dzielonej działki nr (...)i w konsekwencji braku możliwości żądanego przez niego fizycznego podziału. Biegły stwierdził, że ze względu na fakt, iż uczestnik planuje prowadzenie na wskazywanej części działki prac budowlanych polegających na przebudowie istniejącego budynku gospodarczo-garażowego na budynek z funkcją mieszkalną, zadeklarował przebudowę wiaty, aby w przyszłości nie ograniczać możliwości dalszej zabudowy (do czego z pewnością by doszło, bowiem uczestnik zgłaszał również zamiar budowy stolarni), do określenia szerokości drogi dojazdowej powinny mieć zastosowanie ww. przepisy określające szerokość drogi na minimum 5 metrów. Po dokonaniu dodatkowych oględzin zabudowanej działki nr (...)i wykonaniu dodatkowych pomiarów biegły wskazał, że wyznaczenie drogi dojazdowej jako służebność przejazdu i przechodu, wymagałaby wykonanie takich prac jak: przebudowa bramy wjazdowej i części kamiennego ogrodzenia, przebudowa skalniaka i przebudowa wiaty ze znacznym usunięciem zadaszenia. Biegły stwierdził przy tym, że wydzielona działka z budynkiem mieszkalnym, jako obciążona służebnością drogi koniecznej straci na wartości, a nadto utrudni funkcjonowanie osób zamieszkałych w domu, gdyż komunikacja odbywać się będzie tuż przy wejściu do budynku mieszkalnego.

W tych okolicznościach należało podzielić stanowisko, że podział fizyczny nieruchomości jest wykluczony. W ocenie Sądu Okręgowego podział przedmiotowej nieruchomości nie tylko byłby sprzeczny z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem, ale także pociągałby za sobą znaczne zmniejszenie jej wartości.

Co do zasady, nie można z góry założyć, że konflikt między zainteresowanymi z samego założenia wyłącza możliwość fizycznego podziału nieruchomości. Jednakże w każdej sytuacji należy uwzględniać przede wszystkim możliwość dokonania fizycznego podziału, a ponadto także okoliczności umożliwiające współkorzystanie z drogi dojazdowej zwłaszcza urządzonej kosztem nieruchomości władnącej, realną możliwość współdziałania zainteresowanych i rzeczywiste relacje między nimi pozwalające na zachowanie w przyszłości stosunków dobrosąsiedzkich przy poszanowaniu zasad współżycia społecznego. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego powyższa okoliczność może skłonić sąd do zbadania zgodności podziału rzeczy wspólnej z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem. W przypadku uznania, że wskutek dokonania fizycznego podziału rzeczy między skonfliktowanymi współwłaścicielami niemożliwe będzie korzystanie z rzeczy w sposób zgodny z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem, uzasadnione jest odstąpienie sądu od dokonania podziału fizycznego rzeczy i zastąpienie tego sposobu zniesienia współwłasności przyznaniem rzeczy na własność wyłącznie jednemu ze współwłaścicieli (post. SN: z 12.5.2016 r., I CSK 426/15, L., oraz z 30.10.2014 r., II CSK 18/14, L.).

Dlatego po uzupełnieniu postępowania dowodowego o dowód z opinii biegłego geodety, a także mając na uwadze, iż postanowieniem Prokuratury Rejonowej w Zambrowie z dnia 2 sierpnia 2021 r., sygn. (...) wobec D. W. orzeczono zakaz zbliżania się do M. W., A. W. (2) i A. W. (1) na odległość nie mniejszą niż 100 m oraz zakaz kontaktowania się z ww. osobiście, listownie i telefonicznie (k. 508-509), jak też nadal negatywne emocje występujące między zainteresowanymi, odnoszące się do przeszłości z okresu funkcjonowania małżeństwa i etapu sprawy rozwodowej, Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu I Instancji co do braku możliwości i zasadności podziału przedmiotowej nieruchomości. Gołosłowne okazało się także twierdzenie uczestnika postępowania o możliwości wyodrębnienia drogi dojazdowej kosztem sąsiedniej działki, na co miałby wyrażać zgodę jego brat. Twierdzenia te nie znajdują poparcia w zebranym materiale dowodowym i opinii biegłego geodety.

Opinia biegłego geodety zarówno główna, jak i uzupełniająca jest rzetelna, jasna, pełna, przekonująca i zasługuje na uwzględnienie. Biegły fachowo uzasadnił wnioski i możliwa jest ocena tego dowodu. Biegły spełnił zadanie zlecone przez sąd. Na podstawie posiadanych wiadomości fachowych i doświadczenia zawodowego udzielił informacji i wiadomości niezbędnych do ustalenia i oceny okoliczności sprawy m.in. w aspekcie możliwości zniesienia współwłasności nieruchomości przez jej podział fizyczny. Opinia biegłego ma na celu ułatwienie sądowi należytej oceny zebranego materiału w sprawie wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Biegły sformułował opinię i wskazał na fakty, które mógł ocenić tylko dlatego, że ma widomości specjalne. Ponieważ Sąd I Instancji nie przeprowadził takiego dowodu i nie dokonał ustaleń co do możliwości fizycznego podziału nieruchomości w sposób zgodny z obowiązującymi ww. przepisami prawa, nie wymagający żadnych istotnych prac na gruncie, czy też umożliwiający bezkontaktowe współkorzystanie z utworzonych działek, uzasadnione było przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego geodety. Należy przy tym zauważyć, że sąd nie może nie podzielić poglądu biegłego wyrażonego w sprawie tylko dlatego, że kwestionuje je strona niezadowolona. Sąd nie jest też obowiązany dopuścić dowód z opinii kolejnego biegłego tylko z tego powodu, że stanowisko biegłego jest inne niż stanowisko strony, a pozostałe zarzuty nie znajdują potwierdzenia w dowodach. Opinia biegłego geodety poddaje się ocenie według kryterium poziomu wiedzy biegłego, postaw teoretycznych i prawnych, sposobu motywowania sformułowanego stanowiska oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej ocen., a także z zasadami logiki i wiedzy powszechnej. Stanowi także uzupełnienie pozostałych dowodów zgromadzonych w sprawie, a przede wszystkim braku możliwości podziału we wskazywany przez skarżącego sposób z przyczyn uznanych przez Sąd I Instancji.

Wbrew zarzutom apelującego, Sąd Rejonowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, w takim zakresie, na jaki zezwalały przeprowadzone dowody, po dokonaniu ich oceny zgodnie z kryteriami wskazanymi w art. 233 k.p.c. Ustalenia te Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne, tym bardziej po wzmocnieniu ww. opinią biegłego z zakresu geodezji. Należy przy tym podkreślić, że skuteczne postawienie zarzutu dokonania błędnych ustaleń, będącego konsekwencją niewłaściwej oceny materiału dowodowego wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Wyrażenie przez uczestnika odmiennego poglądu, co do oceny poszczególnych dowodów jest jego prawem, jednakże możliwość przedstawienia innej wersji stanu faktycznego, nie świadczy jeszcze o nadużyciu swobodnej oceny dowodów. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł wyrażonych w art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Apelujący skupia się na prezentacji własnego stanowiska, tymczasem ustalenia Sądu I Instancji nie mają charakteru dowolnych, a powyższe potwierdziły sporządzone w toku postępowania apelacyjnego opinie biegłego geodety.

Dlatego zasługiwało na podzielenie stanowisko Sądu Rejonowego, iż przedmiotową nieruchomość należało przyznać na rzecz wnioskodawczyni ze stosowną spłatą na rzecz uczestnika postępowania. Twierdzenia uczestnika, że posiada środki finansowe aby spłacić wnioskodawczynię są jedynie deklaracjami bez pokrycia. Na rozprawie w dniu 17 lutego 2020 r. pełnomocnik uczestnika twierdząc, iż uczestnik jest w stanie w całości spłacić wnioskodawczynię i już poczynił pewne ustalenia w tym zakresie, jednocześnie przyznał, że na ten cel uczestnik ma zamiar uzyskać kredyt z banku (k. 222—224). Jednocześnie nie zakwestionował skutecznie twierdzeń wnioskodawczyni, że skarżący do chwili obecnej nie wykonał na jej rzecz zobowiązań finansowych z wyroku rozwodowego, który zapadł 18 września 2018 r., a są to jedynie koszty procesu w wysokości 1.337 zł. Oceniając zebrany materiał dowodowy w aspekcie przesłanek do podziału nieruchomości we skazywany przez skarżącego sposób, nie sposób pominąć zeznań świadka E. C., że ok. 2017 r. D. W. zniszczył jej płot, zapadł wyrok niekorzystny la uczestnika, który do chwili obecnej także nie wykonał orzeczenia i nie uiścił na jej rzecz kwoty 500 zł. (k. 89 odwrót – 90 odwrót). Skarżący nie przedstawił też żadnych innych dowodów, aby miał realne możliwości dokonania należnej spłaty w sytuacji przyznania nieruchomości na jego własność. Natomiast w toku postępowania apelacyjnego wnioskodawczyni zadeklarowała jednorazową spłatę na rzecz uczestnika w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia (k. 563).

Domagając się przyznania nieruchomość na własność, ewentualnie jej fizycznego podziału, uczestnik podnosił, że przedmiotowa nieruchomość stanowi jego ojcowiznę, wykonywał tam szereg prac osobiście, co dodatkowo w jego ocenie uzasadnia jego żądanie. W realiach niniejszej sprawy i w świetle obowiązujących przepisów prawa, argumenty te nie są wystarczające do podzielenia wniosków zawartych w apelacji co do sposobu podziału majątku wspólnego zainteresowanych. Dodatkowo należy też zauważyć, że matka uczestnika postępowania H. W. w dniu 21 maja 1996 r. przekazała umową darowizny przedmiotową nieruchomość obojgu małżonkom M. i D. W. postanawiając, iż przedmiot darowizny stanowić będzie majątek objęty wspólnością ustawową obdarowanych (k. 11), a nieruchomość tę strony w trakcie małżeństwa zabudowały domem jednorodzinnym, budynkiem gospodarczym i garażem.

Uczestnik postępowania w wywiedzionej apelacji kwestionował także ustalenia Sądu I Instancji w zakresie poczynionych przez wnioskodawczynię nakładów na przedmiotową nieruchomość. Podnosił, że w aktach sprawy brak jest wiarygodnych dowodów, jakoby wnioskodawczyni z majątku osobistego poniosła nakład na budowę garażu w kwocie 53.000 zł.

Tymczasem jak wynika z akt sprawy wnioskodawczyni w dniu 29 sierpnia 2008 r. zbyła udział wynoszący 9/32 w nieruchomości położonej w B. za kwotę 53.000 zł (k. 16-20). Na rozprawie w dniu 27 lutego 2019 r. podała, że środki te przeznaczyła na budowę garażu (k 52 -53). Z kolei uczestnik twierdził, że żona na budowę garażu przeznaczyła połowę tej kwoty (k. 54 odwrót). Natomiast w kontekście zeznań świadków B. M. i A. W. (1), z których wynikało, że to uczestnik dysponował gotówką i podejmował wszelkie decyzje finansowe, Sąd Okręgowy podzielił ustalenia Sądu I Instancji, iż wnioskodawczyni w trakcie trwania małżeństwa wprowadziła do majątku wspólnego środki w wysokości 53.000 zł z przeznaczeniem na budowę garażu. Z tego względu mogła domagać się od byłego małżonka zwrotu połowy wartości nakładu, tj. kwoty 26.500 zł. Świadek B. M. wprost zeznała, że wnioskodawczyni otrzymała spadek po dziadkach w kwocie ok. 50.000 zł, a środki te przeznaczyła na budowę budynku gospodarczego (k. 88-88 odwrót). Również syn stron A. W. (1) zeznał, że wnioskodawczyni sprzedała udział w domu po dziadkach, a pieniądze w kwocie ok. 50.000 zł przeznaczyła na budowę w R.. Jednocześnie świadek ten zeznał, że w tym okresie, tj. w 2008 r. budowany był budynek gospodarczy i garaż (k. 88 odwrót – k. 89 odwrót). Natomiast uczestnik postępowania, poza kwestionowaniem twierdzeń wnioskodawczyni i zeznaniom ww. świadków oraz nie kwestionując faktu w postaci dziedziczenia żony po dziadkach, na poparcie swoich twierdzeń w tej części, nie przedstawił żadnych obiektywnych, przekonujących dowodów, które stanowiłyby przeciwwagę dowodom zaoferowanym przez wnioskodawczynię i wykazywały, że cała wartość garażu stanowi majątek wspólny wzniesiony bez nakładu z majątku osobistego M. W..

Mając powyższe na uwadze nie można podzielić żadnego z zarzutów apelacyjnych dotyczących naruszenia przez Sąd I Instancji prawa procesowego, ani też naruszenia prawa materialnego. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Wbrew zarzutom apelacji, ustalenia te znajdują oparcie w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, uzupełnionym przed Sądem II Instancji, a którego oceny Sąd I Instancji dokonał w granicach zasady swobodnej oceny dowodów wyznaczonych dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. Uzupełnione w postępowaniu apelacyjnym postępowanie dowodowe nie dało podstaw do podzielenia zarzutów zawartych w apelacji co do naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 567§ 3 w zw. z art. 211 kc w zw. z art. 623 kpc w zw. z art. 5 kc , art. 327 1 §1 pkt. 1 kpc w zw. z art. 13§ 1 w zw. z art. 233 § 1 kpc. Z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika jednoznacznie na jakich dowodach oparł się Sąd przy orzekaniu i w jaki sposób ustalił stan faktyczny. Uzasadnienie postanowienia nie zawiera błędów merytorycznych i prawnych, które mogłyby być skutecznym przedmiotem zaskarżenia, a zawarte w tym zakresie zarzuty apelacji nie wskazują wpływu zarzucanych wadliwości na wynik sprawy, co jest niezbędne do jego uwzględnienia. ( patrz wyrok SN z 19.102005r. sprawie V CK 642/04 , nie publ.)

Należy też zauważyć, że skarżący w okolicznościach niniejszej sprawy, nie może skutecznie powoływać się na dyspozycje art. 5 kc i zarzucać Sądowi I Instancji naruszenie tego przepisu przy dokonywanym sposobie podziału majątku wspólnego w sytuacji, gdy poprzez swoje zachowanie dopuszczał się naruszenia zasad współżycia społecznego i zachowanie to, w aspekcie żądanego przez niego sposobu zniesienia współwłasności nie zasługiwało na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skarżącego, proponowany przez niego sposób podziału nieruchomości nie polegałby i nie prowadziłby do całkowitego oddzielenia byłych małżonków, a zamiary urządzenia stolarni dodatkowo stanowiłyby zarzewie konfliktów z tytułu charakterystycznych dla takiej działalności odgłosów, transportu przewożącego materiały, ruchu pojazdów przy takiej działalności gospodarczej bezpośrednio przy wejściu do budynku wnioskodawczyni. Dlatego powyższe okoliczności nie dawały podstaw do pozielenia zarzutów apelacji i przyznania skarżącemu nieruchomości w całości lub jej fizycznego podziału w żądany sposób.

Natomiast mając na uwadze, iż w niniejszej sprawie operat szacunkowy dotyczący określenia wartości rynkowej prawa własności zabudowanej nieruchomości gruntowej składającej się z działki gruntu oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków nr geodezyjnym (...)o powierzchni 03374 ha, położnej w R. został sporządzony w dniu 13 maja 2019 r., a uczestnik domagał się przeszacowania majątku podnosząc, że wzrosła wartość nieruchomości Sąd Okręgowy mając na względzie treść art. 156 ust. 3 Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1899), który stanowi, iż operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia, chyba że wystąpiły zmiany uwarunkowań prawnych lub istotne zmiany czynników, o których mowa w art. 154, dopuścił dowód z uzupełniającej opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości, który wydawał opinię w Sadzie I Instancji, w celu dokonania szacunku majątku wspólnego zainteresowanych wg. aktualnych cen. Biegły z zakresu szacowania nieruchomości A. D. wydał opinie, w której określił wartość rynkową przedmiotowej zabudowanej nieruchomości. Zgodnie z aktualnym operatem szacunkowym wartość rynkowa przedmiotowej nieruchomości ustalona przez biegłego z zakresu szacowania nieruchomości obecnie wynosi 385.000 z, co stanowi wartość wyższą w stosunku do pierwotnego szacunku o 12.000 zł. (k. 521-54). Żaden z zainteresowanych, reprezentowanych przez fachowego pełnomocnika, nie zakwestionował opinii biegłego A. D. i nie miał do niej zastrzeżeń. Opinia biegłego jest jasna, czytelna, przekonująca i zasługuje w całości na uwzględnienie. Wskazana przez biegłego aktualna wartość nieruchomości opisanej szczegółowo w pkt. 1 podpunkt 1.a postanowienia Sądu Rejonowego, skutkowała zmianę zaskarżonego orzeczenia w tej części i ustalenie wartości tego składnika majątku wspólnego zainteresowanych na kwotę 385.000 zł.

W konsekwencji zmianie podlegał także punkt 5 postanowienia Sądu Rejonowego w zakresie określenia wysokości należnej uczestnikowi postępowania dopłaty poprzez jej podwyższenie o kwotę 6.000 zł jako połowę kwoty ( 12.000 zł), o którą nastąpił wzrost wartości nieruchomości i zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika postępowania dopłaty w wysokości 182.267,50 zł. Należało przy tym uwzględnić stanowisko M. W. do uiszczenia na rzecz uczestnika postępowania tej kwoty jednorazowo w terminie 30 dni od daty uprawomocnienia się postanowienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w przypadku zwłoki w terminie płatności do dnia zapłaty (pkt I ppkt 2 postanowienia).

Z uwagi na wynik opinii biegłego z zakresu szacowania nieruchomości i ww. wzrost wartości nieruchomości, Sąd Odwoławczy zmienił też postanowienie Sądu Rejonowego w zakresie wartości przedmiotu postępowania, którą obecnie należało ustalić w kwocie 462.135 zł (pkt I ppkt 3 postanowienia). Powyższe okoliczności uzasadniały zmianę zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 386§ 1 kpc.

W pozostałym zakresie, nie znajdując żadnych podstaw do zakwestionowania zaskarżonego orzeczenia, Sąd Okręgowy oddalił apelację w oparciu o treść art. 385 k.p.c. (pkt II postanowienia).

O kosztach instancji odwoławczej orzeczono na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. w zw. z art. 108§ 1 kpc, co oznacza, że każda ze stron ponosi koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (pkt III postanowienia). W postępowaniu apelacyjnym dowody z opinii biegłych generujące wydatki były przeprowadzone na wniosek skarżącego i w jego interesie, wynagrodzenie biegłym zostało wypłacone z wpłaconej zaliczki, opinia biegłego geodety nie doprowadziła do uwzględnienia apelacji, a opinia biegłego z zakresu szacowania nieruchomości także była dopuszczona na wniosek skarżącego nie była kwestionowana przez wnioskodawczynię zarówno co do zasady przeprowadzenia tego dowodu, jak i co do ustalonych przez biegłego wartości, przez co na podstawie ww. przepisów prawa nie ma podstaw, aby wydatkami tymi obciążać także wnioskodawczynię.

Dlatego uwzględniając powyższe okoliczności i wskazane przepisy prawa Sąd Okręgowy orzekł jak w postanowieniu.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Edyta Jastrzębska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Łomży
Data wytworzenia informacji: